1920x60_lex_testy_x_2025
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Priorytet, za który trudno się zabrać - na pomoc studentom trzeba będzie poczekać

Koszty utrzymania w miastach uniwersyteckich rosną z każdym rokiem, wpływają na to przede wszystkim ceny najmu mieszkań. Prowadzi to do sytuacji, gdy na studiowanie na najlepszych uczelniach, zlokalizowanych zwykle w dużych miastach, mogą pozwolić sobie przede wszystkim osoby, które w tym mieście mieszkają. Resort podkreśla, że traktuje sprawę priorytetowo, ale lista konkretnych działań nie wygląda najlepiej nawet na papierze.

akademik studenci lozko
Źródło: iStock

Z danych opublikowanych przez Eurofound 23 stycznia 2026 r. wynika, że ponad połowa Polaków (53 proc.) w wieku 18–34 lat wciąż mieszka z rodzicami. Wyższy odsetek takich osób notują w Europie jedynie Chorwacja, Słowacja i Grecja. Co więcej, zjawisko to nasila się – w latach 2018–2023 odsetek młodych dorosłych pozostających w domu rodzinnym wzrósł w Polsce o 8 punktów procentowych. Pod względem dynamiki tego wzrostu ustępujemy tylko Irlandii, gdzie analogiczny przyrost wyniósł 17 punktów procentowych. Prym wśród powodów takiego stanu rzeczy wiedzie cena mieszkań - niewiele osób może pozwolić sobie na kupno lub wynajem własnego lokum. Najdrożej jest w dużych miastach, jak Warszawa, Gdańsk, Poznań czy Kraków, tj. w czołowych ośrodkach akademickich. Na dłuższą metę sprawi to, że kluczowym kryterium selekcji studentów najlepszych uczelni nie będzie wiedza, a miejsce zamieszkania i status majątkowy. 

MNiSW dofinansuje budowę nowych akademików>>

Nie kawą w sieciówce student żyje

Wydawałoby się, że w tej sytuacji tak resort, jak i - przede wszystkim - uczelnie, którym ustawa zasadnicza gwarantuje autonomię, podejmą wszelkie działania, by temu zapobiec. Szybkość i skuteczność działań pozostawia jednak wiele do życzenia. W Warszawie, zajmującej pierwsze miejsce w rankingu kosztów utrzymania, studenci przez 40 dni prowadzili strajk okupacyjny, żądając tanich posiłków. "Uniwersytet pozjadał wszystkie rozumy, my chodzimy głodni" - głosiło jedno z haseł strajkujących. Ostatecznie udało się zawrzeć porozumienie z władzami uczelni oraz resortem nauki - UW zobowiązało się aplikować do funduszu stołówkowego i zadbać o dostępność niedrogich posiłków dla studentów i pracowników uczelni. 

Z kolei studenci z Poznania musieli walczyć o to, by uczelnia nie sprzedała jednego z akademików. Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rozważał sprzedaż nieużytkowanego Domu Studenckiego "Jowita", sprzeciw środowiska studenckiego zablokował tę decyzję. Ówczesny minister nauki Dariusz Wieczorek zapowiedział wówczas wsparcie finansowe na przebudowę - problem w tym, że po ponad roku nadal jest problem z pieniędzmi na remont.

Czytaj też w LEX: Procedury antyplagiatowe na uczelniach wyższych – obowiązki i konsekwencje >

Szczęśliwi kosztów nie szacują

Resort nauki, pytany o podejmowane przez posłów partii "Razem", tłumaczy, że dobro studentów wyjątkowo leży mu na sercu. - Zapewnienie odpowiednich warunków socjalno-bytowych studentów, w tym dostępu do miejsc w domach studenckich, stanowi jeden z priorytetów Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Ministerstwo dostrzega zarówno rosnące zapotrzebowanie na zakwaterowanie w akademikach, jak i postulaty środowiska studenckiego dotyczące zwiększenia dostępności miejsc - wskazuje w odpowiedzi wiceminister Maria Mrówczyńska. Dodaje przy tym, że osiągnięcie wyższego niż obecnie wskaźnika zakwaterowania wymaga jednak stopniowej rozbudowy i modernizacji infrastruktury uczelnianej, a także odpowiedzialnego planowania finansowego. - Podejmowane obecnie działania – zarówno inwestycyjne, jak i systemowe – prowadzą do zwiększenia dostępności miejsc w domach studenckich oraz poprawy warunków socjalnych studentów - tłumaczy. 

Jako przykłady podejmowanych działań, wskazuje, że:

  • pod koniec 2023 r. wyasygnowano 150 mln zł z budżetu państwa i przekazano uczelniom w formie zwiększenia subwencji z przeznaczeniem na wsparcie domów studenckich, w tym remonty infrastruktury;
  • w 2024 r. wyasygnowano 300 mln zł na ten sam cel, przekazanych w formie zwiększeń subwencji uczelniom publicznym;
  • w ramach ustawy budżetowej na 2024 r. budżet MNiSW powiększono o 150 mln zł na inwestycje związane z domami studenckimi – dofinansowano 29 inwestycji o łącznej wartości ponad 373 mln zł (dofinansowanie: prawie 255 mln zł);
  • w 2025 r. przeznaczono 153,3 mln zł na nowe i kontynuowane inwestycje;
  • w budżecie na 2026 r. zaplanowano ponad 200 mln zł na ten cel;
  • podjęto współpracę z ministrem rozwoju i technologii w celu przygotowania przepisów, na mocy których 10 proc. Funduszu Dopłat BGK zostanie przeznaczone na budowę, przebudowę i remont domów studenckich.

Aby ocenić, czy to dużo - kwoty te warto zestawić z pochodzącą z tej samej odpowiedzi tabelą udzielonych w 2025 r. dopłat na przebudowę i remonty akademików - w skali całej Polski dofinansowano remont 15 akademików (przykładowo remont DS Politechniki Warszawskiej "Riviera" został oszacowany na ok. 25 000 000 zł). 

Brzydki, ale za to drogi

Co ciekawe, o kompleksową ocenę potrzeb w tym zakresie, nie pokusiło się na razie samo ministerstwo, które przyznaje, że: "nie dysponuje obecnie pełnym, jednolitym oszacowaniem łącznych kosztów, jakie byłyby konieczne do przeprowadzenia kapitalnych remontów i modernizacji całego publicznego zasobu akademickiego w Polsce" - Przyczyną tego stanu jest złożoność i rozległość infrastruktury akademickiej oraz ograniczenia w zakresie dostępności danych - wyjaśnia resort.

 

Pociąga to za sobą nieoczekiwane konsekwencje - otóż na razie nie ma mowy o realizacji programu "Akademik za złotówkę". Wygląda bowiem na to, że nie może być on realizowany w sytuacji, gdy wystrój pokoju pamięta późnego Gomułkę. Za taki standard student może zapłacić normalną cenę.

- Aby realizacja postulatu „Akademik za złotówkę" była możliwa, musi być poprzedzona działaniami na rzecz zwiększenia liczby i jakości miejsc w domach studenckich. W najbliższym czasie działania te zachowają dla Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego charakter priorytetowy - wskazuje ministerstwo. Z odpowiedzi wynika również, że nie należy się spodziewać zdecydowanych działań zapobiegających zamykaniu akademików przez uczelnie. Resort przypomina bowiem, że mają one - również w tym zakresie - autonomię.

Czytaj też w LEX: Wyzwania uczelni w realizacji zadań obronnych i zarządzania kryzysowego >

Studencki posiłek to na pewno nie fast food

Studenci poczekać muszą również na obiecane tanie obiady, projekt nie wydaje się bowiem być na bardzo zaawansowanym etapie. - Rozpoczęto prace nad opracowaniem założeń programu wspierającego rozwój stołówek oraz promocję dobrych praktyk uwzględniających aspekt socjalny życia studentów. Prace rozpoczęte w połowie zeszłego roku nad opracowaniem odrębnego programu nie zostały jeszcze zakończone  - wskazuje resort. 

MNiSW wskazuje za to, że wzrosną progi dochodowe, uprawniające studenta do otrzymania stypendium socjalnego - od października będzie to 2099,7 zł (netto) na osobę w rodzinie. Jak wskazuje w odpowiedzi, dzięki temu zwiększy się dostępność stypendium socjalnego, w tym dla studentów z rodzin osiągających dochody z pracy na poziomie minimalnego wynagrodzenia. To ostatnie jest o tyle istotne, że wzrost progu wynika dokładnie z faktu, że w 2026 r. wzrosła kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę.

- Jednocześnie należy wyjaśnić, że przepisy ustawy PSWN nie regulują warunków przyznawania miejsc w domach studenckich, w tym kryterium dochodowego. Decyzje dotyczące korzystania z infrastruktury zaspokajającej potrzeby socjalno-bytowe członków wspólnoty akademickiej podejmowane są samodzielnie przez władze uczelni. To władze uczelni, dysponujące danymi w zakresie liczby kształcących się studentów oraz liczby dostępnych miejsc w domach studenckich, podejmują decyzje w zakresie podziału tych miejsc oraz wysokości opłat - tłumaczy resort.

Czytaj też w LEX: Forma przyznawania stypendium dla studentów szkół wyższych przez organy jednostek samorządu terytorialnego. Przegląd wybranych aktów prawa miejscowego i orzecznictwa sądów administracyjnych >

Bez wsparcia dla studentów, nawet najlepsza szkoła nie wyrówna szans

- Wraz z prof. Agnieszką Ziółkowską z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego prowadziłem badania dotyczące problemów oświaty oraz szkolnictwa wyższego - mówi prof. Grzegorz Krawiec z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. - Wniosek jest jasny -  w warunkach rosnących kosztów życia mieszkanie lub pokój w domu studenckim bywa warunkiem sine qua non podjęcia i kontynuacji studiów. To ma bezpośrednie przełożenie na ocenę prawa oświatowego, bo nierówności kumulują się na przejściu ze szkoły do uczelni: uczeń może formalnie ukończyć szkołę z dobrymi wynikami, ale jeśli nie ma możliwości bezpiecznego zamieszkania w mieście akademickim, to jego równość szans jest iluzoryczna. Wskazujemy także mechanizmy, w których sytuacja finansowa studentów i rosnące koszty prowadzą do rezygnacji ze studiów, a brak perspektyw wsparcia instytucjonalnego „zamyka drogę do samorozwoju” lub zmusza do niekonwencjonalnych rozwiązań. - podkreśla profesor.

Zauważa, że bez rozwiązania tego problemu spór pomiędzy MEN a prezydentem o to, czy należy wdrożyć reformę podstawy programowej, traci na znaczeniu. - Reforma szkoły (w tym podstaw programowych) powinna być powiązana z realną polityką wyrównywania szans w całym cyklu edukacyjnym: poradnictwem edukacyjno-zawodowym, wsparciem mobilności, budową zasobów mieszkaniowych dla studentów, przejrzystymi stypendiami dla uczniów z terenów oddalonych od ośrodków akademickich. Bez tego „Kompas Jutra” może poprawić pewne elementy jakościowe, ale nie dotknie bariery, która dla wielu młodych ludzi jest decydująca – bariery materialnej i infrastrukturalnej - podkreśla prof. Krawiec.

Zobacz też w LEX: Najczęstsze błędy w pracy dyplomowej – jak się ich wystrzegać, jak je poprawić? >

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

Polecamy książki prawnicze dla studentów