"Zaproponujemy studentom - to jest nowość - naukę języka ukraińskiego" - powiedział Woell. Jak dodał, zamierza zorganizować zajęcia poświęcone współczesnej literaturze ukraińskiej. Zaznaczył, że zabiegając o nowych studentów uczelnia będzie "ofensywnie" odwoływać się do swojego punktu ciężkości - Europy Wschodniej.


Woell objął w środę oficjalnie stanowisko rektora Viadriny, niemieckiej uczelni ulokowanej we Frankfurcie nad Odrą nad granicą z Polską, cieszącej się dużą popularnością wśród polskich studentów. Zastąpił odchodzącego na emeryturę Guntera Pleugera.

Przeczytaj także: Erasmus: jak wyglądają studia w Niemczech >>>


Niemiecki naukowiec jest profesorem filologii wschodnio- i zachodniosłowiańskiej na Uniwersytecie Ernsta-Moritza Arndta w Greifswaldzie, w kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie. Ostatnio był dziekanem wydziału filozofii. Do 2008 roku wykładał w Oksfordzie. Zna kilka języków słowiańskich. Jest przewodniczącym Niemieckiego Stowarzyszenia Ukrainistów.


We frankfurckiej uczelni studiuje blisko 6,5 tys. studentów, jedna czwarta z nich pochodzi z zagranicy; Polacy stanowią 10 proc. studiujących. W początkowym okresie działania Viadriny studenci z Polski stanowili jedną trzecią. Wśród studentów jest też 74 Ukraińców.

Przeczytaj także: Londyn jednym z najbardziej niebezpiecznych miast akademickich? >>>


Uniwersytet Viadrina powstał w 1506 roku i był przez 300 lat wiodącym ośrodkiem akademickim na terenie Prus. Studiowali tutaj między innymi bracia Humboldtowie oraz poeta Heinrich von Kleist. Po utworzeniu w 1810 roku uniwersytetu w Berlinie frankfurcka uczelnia straciła na znaczeniu i wkrótce przestała istnieć. Uczelnię reaktywowano w 1991 roku, wkrótce po zjednoczeniu Niemiec, kładąc od początku akcent na współpracę polsko-niemiecką.


Uczelnia specjalizuje się w dyscyplinach humanistycznych na trzech wydziałach: prawa, ekonomii i kulturoznawstwa. Oferuje studia licencjackie, magisterskie i doktoranckie, a także prowadzi Centrum Języków Obcych.

Przeczytaj także: Kłoda: każdy jest kowalem lub grabarzem własnego losu >>>


Uniwersytet z Frankfurtu nad Odrą od ponad 20 lat ściśle współpracuje z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a ich wspólną placówką naukowo-badawczą jest Collegium Polonicum w Słubicach - bliźniaczym mieście Frankfurtu nad Odrą. Woell zapowiedział, że chce przekształcić słubicką placówkę w pierwszy wspólny niemiecko-polski fakultet.(PAP)