LEX do Egzaminu Aplikancie, przed Tobą egzamin zawodowy? Skorzystaj ze specjalnej oferty. Zamów bezpłatny dostęp do pakietu LEX Kancelaria Prawna Premium i LEX Kompas Orzeczniczy 2.0
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Monitoring losu absolwentów na razie mało skuteczny

Chociaż uczelnie zobowiązane są od 2014 roku do monitoringu losu absolwentów, nie wszystkie jeszcze go w pełni prowadzą. Nie satysfakcjonuje też odsetek absolwentów, którzy informują uczelnie o swojej karierze - wynika z dokumentu Biura Analiz Sejmowych.

Analizę zaprezentował w czwartek poseł Piotr Bauć (TR) podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej ds. nauki i szkolnictwa wyższego. Raport opracowany został przez Biuro Analiz Sejmowych na zlecenie Komisji Edukacji, Nauk i Młodzieży. Dotyczył tego, jak uczelnie wyższe realizują obowiązek monitorowania losów swoich absolwentów. 1 października 2011 r. weszła w życie ustawa, która zobowiązała szkoły wyższe do monitorowania karier zawodowych ich absolwentów. Uczelnie dostały trzy lata, by zacząć się do przepisu stosować.

Ankietę wysłano do wszystkich polskich uczelni - zarówno publicznych, jak i niepublicznych - ale wypełniła ją zaledwie co druga szkoła wyższa (198 uczelni). Jak skomentował Bauć, można się spodziewać, że uczelnie, które nie chciały udzielić informacji, monitoringu nie prowadzą w sposób idealny. W uczelniach, które wzięły udział w badaniu, studiuje ok. 65 proc. studentów.

Prawie 80 proc. badanych uczelni deklaruje, że wdrożyło monitoring, a 20 proc. - że są w trakcie jego wdrażania.

Większość zbadanych uczelni (52 proc.) zadeklarowała, że monitoring prowadzony jest już od roku 2011/2012. Natomiast 6 proc. przyznaje, że monitoring w pełni wprowadzony będzie dopiero w przyszłości - w roku akademickim 2014/2015 lub później.

"Duża część polskich uczelni ma problem z uzyskaniem satysfakcjonującego poziomu zwrotności ankiet kierowanych do absolwentów" - zaznaczono w dokumencie. Tylko 120 uczelni potrafiło określić, jak duży jest odsetek absolwentów, których los zawodowy został zbadany. W prawie 80 spośród tych uczelni informacje uzyskiwane są od mniej niż połowy absolwentów.

Uczelnie w różny sposób upowszechniają dane o losach absolwentów. Dane te niemal zawsze trafiają do władz uczelni, ale nie zawsze wychodzą poza uczelnię. Tylko 28 proc. ankietowanych udostępnia wyniki monitoringu opinii publicznej.

W ankiecie BAS pytano też, czy wyniki monitoringu prowadzą do zmian w funkcjonowaniu szkół wyższych. Prawie 44 proc. ankietowanych uczelni stwierdziło, że nie istnieje system, który pozwalałby na usprawnianie działania uczelni na podstawie wyników monitoringu.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego Daria Lipińska-Nałęcz podczas posiedzenia podkomisji przyznała, że podobne badania prowadził również jej resort. "Dane, które zbieraliśmy, były na jeszcze niższym poziomie" - przyznała i wymieniła, że chodzi o poziom zwrotu ankiet czy odsetek uczelni, które śledziły losy absolwentów. "I stąd nasza decyzja, by wprowadzić centralny monitoring, pozauczelniany. Bo my uczelni do tego centralnego w ogóle nie potrzebujemy" - powiedziała wiceminister.

Projekt nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, nad którym pracują teraz posłowie, zakłada, że monitoring losu absolwentów polskich uczelni będzie można prowadzić dzięki zanonimizowanym danym uzyskiwanym z ZUS.

Dane te pozwolą stwierdzić, jak szybko absolwenci danej uczelni czy danego kierunku znajdują pracę, oszacować, ile zarabiają i jak często zmieniają pracodawców. Jeśli nowa ustawa zostanie szybko przyjęta, możliwe będzie uzyskanie danych o absolwentach już od roku akademickiego 2014/2015.

lt/ mrt/ jbr/

Polecamy książki prawnicze dla studentów