<p><strong>Trzy godziny trwała druga część konkursu na aplikację ogólną, który odbył się 26 października w hali numer 4 Centrum Expo w Warszawie.<br /></strong><br />W przeważającej opinii zdających egzamin uznany został za bardzo trudny – donosi „Rzeczpospolita”. <br /><br />– Kazusy muszą być trudne, bo tylko w ten sposób uda się wyłonić najlepszych kandydatów. Takich, którzy mają nie tylko sporą wiedzę, ale i umiejętność logicznego rozumowania i trafnej argumentacji – powiedział dziennikowi sędzia Rafał Dzyr.<br /><br />Kazusy z prawa prywatnego dotyczyły odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady sprzedanego auta. Zadanie z prawa karnego odnosiło się do odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady sprzedanego auta. Dodatkowo, młodzi prawnicy musieli uporać się z kazusem z zakresu prawa publicznego, który dotyczył kwestii zaskarżenia uchwały rady gminy regulującej sposób sprzedaży alkoholu na terenie gminy.<br /><br />Każde z zadań konkursowych będzie oceniać dwóch egzaminatorów, w skali od zera do 25 punktów. Ostateczny wynik stanowić będzie średnią punktów wystawionych przez obu członków komisji egzaminacyjnej.<br /><br />Komisja egzaminacyjna ma miesiąc na podanie wyników końcowych. Jak jednak podaje „Rzeczpospolita” możliwe jest ich ogłoszenie za ok. 15-20 dni.<br /><br />Na aplikację ogólną dostanie się 200 osób z najlepszymi wynikami.<br /><br />Grzegorz Dacko<br /><br />Źródło: <a href="http://www.rp.pl/artykul/740000-Egzamin-na-aplikacje-ogolna--trudne-kazusy-w-II-etapie.html" rel="nofollow">http://www.rp.pl/artykul/740000-Egzamin-na-aplikacje-ogolna--trudne-kazusy-w-II-etapie.html<br /></a><br /> </p>