1920x60_lex_testy_x_2025
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Studia tylko dla najlepszych?

Jeżeli uczelnie nie przestaną obniżać progów, których przekroczenie umożliwia na nich naukę, rząd powinien je powstrzymać. Tak twierdzą akademicy. Z roku na rok chętnych na studia jest coraz mniej. Z jednej strony odpowiada za to demografia (spada liczba uczniów), z drugiej zmiana preferencji maturzystów. Zmniejsza się odsetek tych, którzy chcą kontynuować naukę. W rezultacie w 2014 r. liczba osób przyjętych do szkół wyższych była o 87 tys. mniejsza niż dwa lata wcześniej.

aula studenci wyklad
Źródło: iStock

Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna na brak kandydatów nie skarżą się jedynie największe i najbardziej renomowane uczelnie. Uniwersytet Wrocławski (UWr) chwali się, że zarejestrował więcej maturzystów niż przed rokiem.

– Mamy ponad 20,7 tys. zgłoszeń na studia stacjonarne pierwszego stopnia i jednolite magisterskie. To o 3 tys. więcej niż podczas poprzedniej rekrutacji. Wciąż trwa nabór na kierunki zaoczne. O jedno miejsce na chemii i toksykologii sądowej (nowość) stara się ponad 17 chętnych – informuje DGP Jacek Przygodzki z UWr.

Mniejsze uczelnie muszą jednak rywalizować o kandydatów. Jak? Niektóre obniżają progi przyjęć (minimalną liczbę punktów, które trzeba zdobyć na maturze, by dostać się na wybrany wydział). Przykładowo, w zeszłym roku Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie był zmuszony zmniejszyć je na niektórych kierunkach o kilkanaście punktów. O ile spadną one w tym roku, jeszcze nie wiadomo. Wyniki pierwszej tury rekrutacji większość szkół poda w przyszłym tygodniu.

Eksperci zadają sobie pytanie, jak daleko niektóre uczelnie są w stanie się posunąć. Zwłaszcza że zdarzały się już przypadki, gdy studia były oferowane – wbrew prawu – osobom bez matury.

Więcej informacji znajdziesz w serwisie Dziennik Gazeta Prawna>>>>

Polecamy książki prawnicze dla studentów