LEX do Egzaminu Aplikancie, przed Tobą egzamin zawodowy? Skorzystaj ze specjalnej oferty. Zamów bezpłatny dostęp do pakietu LEX Kancelaria Prawna Premium i LEX Kompas Orzeczniczy 2.0
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Studia podyplomowe przepustką do kariery

Obecny rynek pracy jest coraz bardziej wymagający. Nie wystarczą już skończone zwykłe studia. Zdaniem ekspertów dopiero ukończenie studiów podyplomowych to przepustka do kariery na najwyższych stanowiskach.

– Dostęp do wiedzy praktycznej to największa wartość studiów podyplomowych w dzisiejszych czasach, kiedy teoria jest dostępna w sieci. Studenci doceniają możliwość dyskusji, pracy na konkretnych „case studies" i rozwiązywania problemów, z którymi stykają się w pracy – podkreśla Anna Plewa, dyrektor ds. współpracy z biznesem i rozwoju studentów Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie.

– Studia podyplomowe nabierają w dzisiejszych czasach coraz większego znaczenia, a związane jest to ze zmieniającym się dynamicznie trudnym rynkiem pracy, wymuszającym ciągłe podnoszenie kompetencji zawodowych, przez cały okres trwania kariery – podkreśla z kolei Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego.
Jej zdaniem dyplom ukończenia studiów wyższych, choć powszechnie wymagany, traktowany jest coraz częściej jako punkt wyjścia do dalszego kształcenia o wymiarze praktycznym. – Stąd obserwujemy rosnące zainteresowanie ofertą studiów podyplomowych zarówno ze strony świeżo upieczonych absolwentów, jak i doświadczonych pracowników i menedżerów. Uczelnie wyższe stają się tym samym partnerem dla biznesu, administracji publicznej oraz organizacji społecznych, rozumiejąc i wychodzącym naprzeciw ich potrzebom. Co ciekawe, coraz częściej zdarza się, że po uzyskaniu tytułu licencjata studenci skupiają się na rozwoju zawodowym, decydując się na studia podyplomowe, a dopiero po jakimś czasie powracają do uwieńczenia edukacji dyplomem magistra – zauważa Małgorzata Gałązka–Sobotka.
Źródło: Rzeczpospolita

Polecamy książki prawnicze dla studentów