Praca doktorska już od 20 zł za stronę
Konsultacje przy pisaniu pracy magisterskiej nie jest niczym nowym na polskim rynku. Jednak merytoryczna pomoc w tworzeniu prac doktoranckich jest zupełną nowością. Firmy parające się tego typu usługami za napisanie jeden strony pracy doktoranckiej liczą sobie od 20 do nawet 50 zł.

„Profesjonalne konsultacje. Zajmujemy się również analizą badań, wyszukiwaniem i gromadzeniem literatury", „Nasza pomoc polega na merytorycznym wsparciu i pomocy naukowej w dążeniu do uzyskania jednego z najpoważniejszych tytułów naukowych" – faktycznie są to oferty napisania prac doktorskich.
– To opakowanie do pisania doktoratów za pieniądze – mówi Marek Wroński, który od lat zajmuje się tropieniem plagiatów. – Pomocy powinien udzielać promotor. Podstawą uzyskania stopnia doktora jest samodzielność wszystkich badań. Jeżeli ktoś nie spełnia tego podstawowego warunku, nie nadaje się na naukowca – podsumowuje.
Cenę za usługę ustala się indywidualnie dla każdego klienta. Wszystko za pośrednictwem sieci i z zastrzeżeniem, że to wyłącznie pomoc przy pisaniu pracy, a nie jej pisanie. Z sondy jaką przeprowadziła „Rzeczpospolita” wynika, że za stronę płaci się 20–50 zł. Zdaniem Marcina Chałupki, prawnika specjalizującego się w prawie szkolnictwa wyższego, nie ma przepisów zabraniających konsultowania prac doktorskich czy habilitacyjnych na zewnątrz.
– Jeżeli jednak taka konsultacja prowadzi do naruszenia prawa, w tym autorskiego, to z art. 29 ust. 2 ustawy o stopniach i tytułach naukowych wynika możliwość wznowienia postępowania o nadanie stopnia – wyjaśnia. – Ten sam skutek można wiązać z naruszeniem dobrych obyczajów w nauce, jeśli owe konsultacje zostaną za takie naruszenie uznane.
Prof. Tadeusz Tomaszewski, prorektor Uniwersytetu Warszawskiego, jest przekonany, że skorzystanie z takiej pomocy jest naruszeniem.
Źródło: Rzeczpospolita
Autor:




