DGP: kierunki zamawiane w kryzysie
Resort nauki wycofuje się z zachęt finansowych dla studentów kierunków zamawianych. Uczelnie, które do tej pory otrzymywały dotacje w ramach programu, obawiają się, że nie znajdą kandydatów na studia zamawiane i nie spełnią ministerialnych wymogów. Część szkół wyższych już zapowiada rezygnację z ministerialnych kierunków. O sprawie pisze Dziennik Gazeta Prawna.
Program tzw. kierunków zamawianych jest jednym ze sztandarowych projektów ministerstwa nauki. Jego ideą jest promowanie studiów, które rząd uznał za istotne dla gospodarki. W praktyce składa się z dwóch głównych filarów – pierwszym z nich są dotacje budżetowe na wprowadzenie odpowiednich kierunków, a drugim – stypendia dla studentów, które mogły wynieść nawet tysiąc złotych miesięcznie.




