Z wyznaczeniem inspektora ochrony danych można poczekać
Polska ustawa o ochronie danych osobowych przesuwa terminy wyznaczania inspektorów ochrony danych. Premiowane są zwłaszcza podmioty, które powołaly administratora bezpieczeństwa informacji.
Od 25 maja 2018 r. placówki oświatowe mają więcej obowiązków dotyczących ochrony danych osobowych, zmiany w tym zakresie wprowadza unijne rozporządzenie w tej sprawie, tzw. RODO.
RODO w szkole krok po kroku>>
Obowiązuje ono bezpośrednio, ale zmiany istotne dla szkół wprowadza także krajowa ustawa o ochronie danych osobowych, która wchodzi w życie w piątek.
Chociaż dotychczasowe przepisy określały zasady powoływania specjalistów, którzy zajmują się przetwarzaniem danych osobowych w placówce, zatrudnianie administratora bezpieczeństwa danych osobowych nie było obowiązkowe. Teraz administratora zastąpi obowiązkowo powoływany inspektor ochrony danych osobowych (IOD).
Dobrą wiadomością dla dyrektorów, którzy jeszcze nie wyznaczyli IOD, jest przesunięcie terminu, w którym muszą to zrobić. Z tym, że robi to polska ustawa, a nie samo RODO, które obowiązuje bezpośrednio.
W samorządowych placówkach nieposiadających administratora bezpieczeństwa informacji (ABI) termin na wyznaczenie IOD zostaje przesunięty do 31 lipca 2018 r.
Premiowane są zwłaszcza podmioty, które powołały administratora bezpieczeństwa informacji - ABI wyznaczony przed RODO może pełnić funkcję inspektora do 1 września 2018 r.
Jak jednak podkreśla Jarosław Feliński, prezes Stowarzyszenia Inspektorów Ochrony Danych Osobowych, polska ustawa może tu stać w konflikcie z samym RODO.
- Część podmiotów wychodzi z założenia, że może z wyznaczeniem inspektora może poczekać do tej daty, a to błąd, bo rozporządzenie działa od 25 maja 2018 r. - tłumaczy.
ZOBACZ: RODO - więcej obowiązków dla nauczyciel>>
RODO. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych. Komentarz>>





