- Wyrażamy zaniepokojenie decyzją o zamiarze powołania na stanowisko Ministra Edukacji i Nauki Pana Posła dr. hab. Przemysława Czarnka. Kandydat na to stanowisko wielokrotnie w publicznych wypowiedziach okazywał brak szacunku dla godności człowieka w odniesieniu do osób należących do mniejszości, w szczególności osób LGBT. W czerwcu br., podczas debaty na antenie TVP nt. osób nieheteronormatywnych, dr Czarnek powiedział: “skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym”. Niepokój muszą budzić także głoszone przez dr. Czarnka poglądy dotyczące wspólnej polsko-żydowskiej historii, szczególnie w odniesieniu do jej najtragiczniejszych kart, i niezrozumiałe wypowiedzi na temat Muzeów – Miejsc Pamięci, z których nigdy się nie wycofał - czytamy w liście, pod którym podpisało się ponad 100 naukowców.

Przez koronawirusa zaprzysiężenie ministra edukacji i nauki może się opóźnić>>

 

Petycja w internecie

Przeciwko powołaniu byłego wojewody na to stanowisko protestowała lewica czyli m.in. Partia Razem i Zieloni, zorganizowała protest przed Ministerstwem Edukacji Narodowej. Trwa też zbieranie podpisów pod petycją, która ma skłonić rządzących do rezygnacji z kandydatury Czarnka.

 


 

- Przemysław Czarnek dał się poznać jako osoba o poglądach ksenofobicznych i homofobicznych. W kierunku osób o innej narodowości, czy orientacji seksualnej stosuje nomenklaturę pełną agresji i obelg, używa argumentacji niezgodnej z obecną wiedzą naukową i faktami - zwracają uwagę autorzy petycji. Podkreślają również, że dorobek naukowy przyszłego ministra nie robi szczególne wrażenia - jako doktor habilitowany jest autorem zaledwie jednej książki, która była cytowana tylko trzy razy. Nie figuruje on też z międzynarodowej bazie SCOUPS, zbierającej cytowania w części międzynarodowych czasopism naukowych.

 

Oszczerstwa i kampania nienawiści

Ale pojawiają się też inne głosy.  - Wobec fali nienawiści, pomówień, manipulacji i kłamstw dotyczących osoby i wypowiedzi prof. Przemysława Czarnka, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec tego typu praktyk, będących udziałem nie tylko mediów, ale także wąskiej części środowisk akademickich i wyznaniowych – napisali naukowcy broniący kandydata.

Sygnatariusze oświadczenia podkreślili, że prof. Przemysław Czarnek jest naukowcem, którego cały dorobek naukowy został jednoznacznie pozytywnie oceniony w postępowaniu habilitacyjnym przez przedstawicieli Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wrocławskiego, Gdańskiego i Uniwersytetu Adama Mickiewicza oraz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

- Podważanie jego dorobku poprzez wyrywanie z kontekstu i z treści artykułów, lub wykładów pojedynczych zdań i manipulowanie nimi jest zachowaniem wysoce nagannym i szkodliwym. Podobnie negatywnie należy ocenić próbę przypisywania Prof. Przemysławowi Czarnkowi poglądów rzekomo szkodzących relacjom międzynarodowym Rzeczpospolitej Polskiej, w tym polsko-izraelskim i polsko-amerykańskim – napisali.