SN: Prawidłowa substytucja, zażalenie musi być przyjęte
Odmowa przyjęcia zażalenia sporządzonego przez substytuta była rażącym naruszeniem ustawy Prawo o prokuraturze – stwierdził Sąd Najwyższy w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej. Formalizm procesowy nie może służyć ograniczaniu konstytucyjnego prawa do sądu i blokować merytorycznej kontroli rozstrzygnięć. - Zwłaszcza w sytuacji, gdy umocowanie substytuta zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości i zgodny z obowiązującymi przepisami prawa korporacyjnego – dodał sąd.

Sytuacja miała miejsce przed Sądem Dyscyplinarnym przy Prokuratorze Generalnym. Przedmiotem było rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej prokuratora Prokuratury Krajowej.
Zażalenie osoby nieuprawnionej?
W trakcie jego trwania, na rozprawie 18 lutego 2026 r., Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie uwzględnił, złożonego do protokołu, ustnego wniosku jednego z obrońców obwinionego o zawieszenie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego z uwagi na skierowany do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie z Konstytucją przepisów ustawy z 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze.
Zażalenie to z zachowaniem terminu ustawowego złożyli obrońcy obwinionego: prokurator P.W. oraz adwokat Ł. P., występujący z substytucji adwokata B. L. zaskarżając je w całości, wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i zawieszenie postępowania.
Przewodniczący Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym przyjął zażalenie obrońcy obwinionego - prokuratora P.W. i w tym zakresie przekazał sprawę do rozpoznania sądowi odwoławczemu – Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Jednak odmówił przyjęcia zażalenia adwokata Ł.P., działającego z substytucji z uwagi na wniesienie go przez osobę nieuprawnioną.
Zażalenie na odmowę przyjęcia zażalenia wniósł obrońca obwinionego – adw. B.L., podnosząc obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść wydanego zarządzenia, tj. art. 429 par. 1 k.p.k. w zw. z art. 171 pkt 1 ustawy Prawo o prokuraturze i bezpodstawne przyjęcie, że zażalenie zostało wniesione przez osobę nieuprawnioną, gdyż adw. Ł.P. działał obok obrońcy obwinionego ustanowionego w sprawie tj. adw. dr. B.L., jako czwarty obrońca, podczas gdy środek odwoławczy został wniesiony przez substytuta prawidłowo ustanowionego obrońcy,
Na podstawie tak skonstruowanych zarzutów wniósł o uchylenie zarządzenia Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym.
Zgodnie z art. 429 par 1 Kodeksu postępowania karnego, prezes sądu pierwszej instancji odmawia przyjęcia środka odwoławczego (np. apelacji lub zażalenia) w trzech sytuacjach. Dzieje się tak, gdy pismo zostało wniesione:
- po terminie,
- przez osobę nieuprawnioną,
- jest niedopuszczalne z mocy prawa.
Znaczenie substytucji
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone zarządzenie. Sędzia Barbara Skoczkowska, rozpoznająca zażalenie, przypomniała, iż substytucja (z łac. substitutio, czyli zastępstwo), oznacza upoważnienie do występowania w danym postępowaniu, w niniejszej sprawie, w postępowaniu dyscyplinarnym, w zastępstwie udzielającego substytucji.
Sąd Najwyższy przypomniał, że pełnomocnik substytucyjny nie staje się zatem, bezpośrednio, pełnomocnikiem strony w rozumieniu kolejnego obrońcy, lecz wstępuje w prawa i obowiązki pełnomocnika pierwotnego. Substytucja może mieć charakter jednorazowy, częściowy lub stały. - Pod względem prawnym substytut nie staje się nowym, autonomicznym podmiotem stosunku obrony. Działa on wprawdzie wyłącznie w imieniu i na rzecz strony, ale w granicach umocowania adwokata, który tej substytucji mu udzielił, stając się pośrednio reprezentantem interesów strony - stwierdziła sędzia Skoczkowska. Uznała, że odmienna wykładnia prowadziłaby bowiem do rażącego naruszenia przepisów o reprezentacji procesowej, skutkującego brakiem prawidłowego umocowania. Przyjęcie odmiennego stanowiska, w sposób rażący i nieuzasadniony naruszałoby fundamentalne, gwarantowane przez art. 6 k.p.k. prawo obwinionego do obrony. Instytucja substytucji pełni kluczową rolę gwarancyjną w postępowaniu sądowym.
Sędzia sprawozdawca podkreśliła, że udzielenie substytucji stanowi ustawowe uprawnienie ustanowionego w sprawie obrońcy. Strona może w pełnomocnictwie zakazać dalszego udzielania pełnomocnictwa procesowego, jednak w tej sprawie takiego zakazu nie było. Brak wyłączenia woli mocodawcy wprost legitymizuje adwokata do powołania substytuta.
Jednocześnie należy wskazać, że ani przepisy Kodeksu postępowania karnego, ani regulacje ustawy – Prawo o adwokaturze nie zawierają normy, która nakazywałaby lub choćby sugerowała, że ustanowiony w sprawie obrońca może udzielić substytucji wyłącznie drugiemu obrońcy, występującemu w danej sprawie. Prawo nie formułuje żadnych ograniczeń podmiotowych co do osoby substytuta, poza oczywistym wymogiem posiadania przez niego uprawnień zawodowych (z ustawowymi wyjątkami). Skoro ustawodawca nie wprowadził zakazu ustanawiania substytutów spoza kręgu osób występujących dotychczas w postępowaniu, to organ procesowy nie jest uprawniony do kreowania takich ograniczeń w drodze wykładni zawężającej, działającej na niekorzyść obwinionego.
Nie zwiększyła się liczba obrońców
W konsekwencji, realizowanie czynności procesowych – w tym wniesienie zażalenia z dnia 25 lutego 2026 r. – przez prawidłowo legitymującego się substytuta – adw. Ł.P. stanowiło w sensie procesowym działanie w imieniu adw. B.L. na rzecz obwinionego. Wprowadzenie substytuta do udziału w sprawie w żadnym momencie nie doprowadziło do zwiększenia liczby obrońców obwinionego powyżej ustawowego limitu określonego w art. 77 k.p.k., gdyż liczba ustanowionych mandatów obrończych niezmiennie wynosiła trzy.
- Odmowa przyjęcia zażalenia, stanowiła zatem rażące naruszenie przepisów Prawa o prokuraturze. Formalizm procesowy nie może służyć ograniczaniu konstytucyjnego prawa do sądu i blokować merytorycznej kontroli rozstrzygnięć, zwłaszcza w sytuacji, gdy umocowanie substytuta zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości i zgodny z obowiązującymi przepisami prawa korporacyjnego - podkreśliła w uzasadnieniu sędzia Barbara Skoczkowska.
Postanowienie Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego z 1 lipca 2026 r., sygnatura akt II ZO 48/26






