Strategiczne powództwa zmierzające do stłumienia debaty publicznej - w skrócie SLAPP - wytaczane są przez określone grupy interesu, np. polityków czy duże firmy, dziennikarzom, mediom i aktywistom zajmującym się ujawnianiem afer m.in. korupcyjnych, dotyczących środowiska lub związanych z łamaniem praw człowieka.

Celem SLAPP jest przytłoczenie pozwanych tak ogromną liczbą spraw sądowych, żeby nie mieli ani czasu, ani ochoty zajmować się drażliwymi tematami. Przykładowo Daphne Caruana Galizia, maltańska dziennikarka zajmująca się korupcją w kręgach rządowych, która zginęła w zamachu bombowym w 2017 r., w chwili śmierci miała 47 pozwów sądowych.

 

Nowe prawo ma ułatwić walkę ze SLAPPami

Żeby uniknąć takich sytuacji, UE postanowiła przyjąć nowe regulacje. Te weszły w życie w poniedziałek. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1069 z dnia 11 kwietnia 2024 r. w sprawie ochrony osób, które angażują się w debatę publiczną, przed oczywiście bezzasadnymi roszczeniami lub stanowiącymi nadużycie postępowaniami sądowymi ("strategiczne powództwa zmierzające do stłumienia debaty publicznej") wprowadza do unijnego prawa definicję SLAPP, co ułatwi walkę ze zjawiskiem. Pozwani, przeciwko którym wytoczono tego typu powództwo, mogą wnioskować o oddalenie ich sprawy wcześniej jako ewidentnie bezzasadnej, a obowiązek udowodnienia, że jest inaczej, ciąży na skarżącym. Dodatkowo w razie umorzenia sprawy sąd może domagać się od powoda zapłaty kosztów postępowania i nałożyć na niego grzywnę, jeśli sprawa zostanie uznana za nadużycie. Ma to zniechęcić osoby lub firmy do nieuzasadnionego wytaczania procesów sądowych.

„Prawo do wolności wypowiedzi i informacji (...) to prawa i wartości podstawowe Unii Europejskiej. SLAPP je podważają i utrudniają pracę tym, którzy są strażnikami naszych demokracji. Nowe przepisy będą chronić osoby pracujące i działające w interesie publicznym przed działaniami, które mają na celu ich cenzurowanie, krzywdzenie, nękanie i uciszanie" - powiedziała wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Viera Jourova.

Nowe regulacje na razie będą chronić dziennikarzy i aktywistów w postępowaniach transgranicznych, czyli jeśli pozew wytoczony jest w innym kraju, niż znajduje się pozwany. Państwa członkowskie mają teraz dwa lata na wprowadzenie przepisów do prawa krajowego. 

Czytaj też w LEX: 

Nowicka Zuzanna, Instrumenty ochrony przeciwko SLAPP-om w polskim postępowaniu cywilnym (analiza zagadnienia na tle projektowanych regulacji EU) >

Mrowicki Marcin, Wolność wypowiedzi dziennikarza. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 9.05.2023 r., III KK 433/22 >

 

Polska liderem rankingu SLAPPów w Europie

Według raportu opublikowanego w 2023 roku przez the CASE (the Coalition Against SLAPPs in Europe – Koalicja przeciwko SLAPPom w Europie)  Polska jest liderem rankingu SLAPPów w Europie - spośród 820 aż 128 to SLAPPy są z Polski. W 2022 roku Polska wygrała w „konkursie” organizowanym przez the CASE na państwo najbardziej sprzyjające SLAPPom. O ile na Zachodzie przy pomocy SLAPPów atakuje się osoby i organizacje, to w Polsce były przypadki atakowania w ten sposób całych grup obywateli. Czytaj więcej: Pozwem czy aktem oskarżenia w aktywistę - Polska przoduje w SLAPPach >

(AM/PAP)