Jak poinformował dyrektor szpitala Jarosław Madowicz, w piątek do domów zostanie wypisanych 42 pacjentów. Do wieczora tego dnia szpital zorganizuje także przeniesienie kilku pacjentów wymagających kontynuacji leczenia do innych placówek na terenie województwa śląskiego. W tej grupie jest siedmiu pacjentów z oddziału chorób wewnętrznych oraz noworodek, który zostanie przetransportowany do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Do soboty pozostaną jeszcze w szpitalu cztery pacjentki z oddziału położniczego wraz z czterema noworodkami.

"Ostatni pacjent powinien opuścić szpital około południa w sobotę. Po wypisaniu wszystkich pacjentów szpital będzie dozorowany" - powiedział PAP Madowicz.

Zgodnie z uchwałą sejmiku województwa sobota, 19 maja, będzie ostatnim dniem działalności Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1 im. prof. Józefa Gasińskiego w Tychach w dotychczasowej formule organizacyjno-prawnej - SP ZOZ. Leczenie szpitalne od 1 czerwca przejmie spółka Megrez, w której 100 proc. udziałów będzie należeć do woj. śląskiego, natomiast przychodnie pozostaną w strukturze SP ZOZ.

Szpital wznowi działalność 1 czerwca.

Szpital wojewódzki w Tychach ma ok. 68,4 mln zł długu, z czego ok. 27 mln zł to zobowiązania wymagalne. Placówka realizowała program naprawczy, który jednak nie powiódł się. Na wniosek pielęgniarek, którym sąd przyznał racje w kwestii zaległych wynagrodzeń, komornicy weszli na konta szpitala. W ostatnich miesiącach załoga nie otrzymywała pensji, lub dostawała ją w ograniczonej wysokości. (PAP)

ktp/ itm/