Zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy zaostrzającym prawo aborcyjne, komitet #ZatrzymajAborcję rozpoczął na początku września 2017 roku. Autorzy proponowanych zmian chcą zakazania przerywania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu.

Jak poinformowała Godek, projekt zostanie złożony w Sejmie najprawdopodobniej w czwartek 30 listopada 2017. Wyjaśniła, że trwa jeszcze liczenie podpisów, które spływają do komitetu z całej Polski.
- Już jednak wiadomo, że pod projektem podpisało się ponad pół miliona osób - powiedziała Godek.

 [-DOKUMENT_HTML-]

Poparcie dla proponowanych zmian wyraził prezydent Andrzej Duda, który w jednym z wywiadów zapowiedział, że podpisze taką ustawę, jeśli trafi na jego biurko.
- Podpiszę ustawę zakazująca aborcji eugenicznej, przede wszystkim, aby wykluczyć prawo do zabijania dzieci z zespołem Downa - powiedział.

Z kolei rzeczniczka PiS Beata Mazurek pytana wywiadzie radiowym, czy PiS poprze ten projekt, powiedziała, że w PiS nie ma dyscypliny głosowania, jeśli chodzi o kwestie światopoglądowe, ale, jak zastrzegła: "każdy wie, jaką jesteśmy partią, więc ja nie sądzę, żebyśmy tego rozwiązania nie poparli".

Proponowane rozwiązania poparli też między innymi wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki oraz wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

23 października 2017 roku do Sejmu trafił z kolei projekt liberalizujący przepisy aborcyjne złożony przez komitet "Ratujmy Kobiety 2017". Projekt ten, oprócz prawa do przerwania ciąży do 12. tygodnia na żądanie kobiety, przewiduje także refundację antykoncepcji oraz swobodny dostęp do tzw. antykoncepcji awaryjnej. Obecnie pigułka "dzień po" dostępna jest wyłącznie na receptę. Autorzy propozycji chcą też ograniczenia stosowania przez lekarzy klauzuli sumienia.

Obowiązująca ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993 roku zezwala na dokonanie aborcji w trzech sytuacjach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu oraz gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku gwałtu - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni. (pap)