Konferencję zorganizowano, by wyjaśnić szczegóły operacji, dzięki której pacjent z przerwanym rdzeniem kręgowym - Dariusz Fidyka - zaczął chodzić z pomocą sprzętu ortopedycznego. Wiadomość o sukcesie polskich naukowców z Kliniki Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, którzy współpracowali z badaczami brytyjskimi, obiegła we wtorek światowe media.

Czytaj: Wrocław: sparaliżowany odzyskał czucie w nogach>>>

- Musimy powtórzyć przynajmniej u dwóch pacjentów z przeciętym rdzeniem kręgowym taką samą metodę terapeutyczną w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat – podkreślił współautor sukcesu dr Paweł Tabakow z Kliniki Neurochirurgii USK we Wrocławiu.

Poinformował, że nabór będzie prowadzony na całym świecie poprzez dwie strony internetowe: stronę Zakładu Neurorehabilitacji „Akson” we Wrocławiu oraz Nicholls Spinal Injury Foundation (NSIF), która wspierała finansowo prace Polaków.

Jak wyjaśnił kierownik Kliniki Neurochirurgii USK we Wrocławiu profesor Włodzimierz Jarmundowicz, do kolejnych etapów będą kwalifikowani pacjenci, którzy mają uraz rdzenia kręgowego zadany ostrym narzędziem.

Zaznaczył zarazem, że jego zespół nie chce wzbudzać nadziei u wszystkich pacjentów z uszkodzonym rdzeniem.
- Zdajemy sobie sprawę, że u kolejnego pacjenta możemy nie uzyskać podobnego efektu - powiedział. (pap)