W tegorocznej polskiej edycji zawodów Global Management Challenge wzięło udział ponad pięćset zespołów studenckich i menedżerskich. Do ścisłego finału zakwalifikowało się osiem z nich. Pod koniec marca zmierzyli się podczas krajowego finału konkursu, który odbył się w Warszawie.
 
W ostatecznym starciu zwyciężyła drużyna studentów matematyki i informatyki z Uniwersytetu Warszawskiego: "Piratas del Norte". W zwycięskim zespole znaleźli się: Paweł Przytuła, Damian Rodziewicz, Marek Rogala, Filip Stachura. W nagrodę, oprócz udziału w światowym finale rozgrywek, otrzymali też zaproszenia na studia podyplomowe do Akademii Leona Koźmińskiego.
 
"W finale największym wyzwaniem jest podejmowanie skomplikowanych decyzji pod presją czasu, którego jest naprawdę mało. W takich chwilach szczególnie ważne jest zaufanie i zgranie zespołu" - mówi kapitan zwycięskiej drużyny Filip Stachura.
 
Członkowie najlepszej drużyny pracują w tym składzie już od kilku lat, zdobywając doświadczenie w międzynarodowych firmach, takich jak Google, Microsoft, UBS i Samsung. Jeszcze w tym roku zakładają własny biznes. "Ten konkurs był ostatecznym sprawdzianem naszej czwórki przed startem z własną działalnością" - komentuje Paweł Przytuła, który najbliższe lato spędzi w Bank of America w Londynie.
 
Zawody Global Management Challenge (GMC) to największa międzynarodowa symulacja biznesowa, w której uczestniczyło dotąd ponad pół miliona osób na całym świecie. Uczestnicy symulacji wcielają się w rolę zarządu wirtualnego przedsiębiorstwa i podejmują decyzje dotyczące działania spółki. Rozgrywki w Polsce trwają pół roku i składają się z czterech etapów, w których wyłaniane są drużyny, których firmy osiągają najlepszą cenę akcji.
 
Zespół UW czeka teraz kolejne wyzwanie. Już 17-18 kwietnia w Bukareszcie będą reprezentować Polskę w światowych finałach GMC.