Minister mówiła, że zmiana statusu tej uczelni może nastąpić od nowego roku akademickiego.
Na poniedziałkowej konferencji prasowej rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wlkp. prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska przypomniała, że idea powołania Akademii Gorzowskiej zrodziła się w 2006 r.

Początkowo zakładano, że akademia powstanie po połączeniu PWSZ z funkcjonującym w Gorzowie Zamiejscowym Wydziałem Kultury Fizycznej AWF w Poznaniu. Przez lata trwały rozmowy w tej sprawie, jednak uczelnie nie doszły do porozumienia.

Według Skorupskiej-Raczyńskiej kierowana przez nią uczelnia, działając w formie wyższej szkoły zawodowej, nie ma już szans na rozwój, gdyż osiągnęła graniczny dla tego typu placówek poziom dydaktyczno-naukowy. Z tego też powodu nie może dłużej czekać na zmianę swego statusu i sama przygotowała projekt ustawy o przekształceniu w akademię. Ten w połowie grudnia ub.r. wraz z uzasadnieniem i załącznikami został przekazany minister Elżbiecie Rafalskiej (poseł na Sejm z Gorzowa Wlkp. - PAP).

Obecna na poniedziałkowej konferencji minister Rafalska poinformowała, że projekt ustawy złożyła na ręce premier Beaty Szydło i przekazała wicepremierowi, ministrowi nauki i szkolnictwa wyższego Jarosławowi Gowinowi.

„Projekt ustawy czeka tylko na taki finalny etap dołączenia listy poparcia parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości. Zostanie w najbliższym czasie złożony u marszałka Kuchcińskiego. Równocześnie czekamy na opinię i na stanowisko wicepremiera Gowina (…) Myślę, że na początku tego roku jesteśmy w dobrym punkcie takiego procedowania i takiego przepracowania tego projektu, żeby od nowego roku akademickiego, od października 2016 r. PWSZ mogła zacząć funkcjonowanie jako akademia gorzowska i wykorzystać trzyletni czas, który został w projekcie ustawy zawarty na pełne dojście do spełnianie wszystkich warunków formalnych, które wymagane są od akademii” - powiedziała Rafalska.

Podstawowym warunkiem, który musi spełnić gorzowska PWSZ jest uzyskanie prawa do doktoryzacji na co najmniej dwóch kierunkach kształcenia. Obecnie uczelnia ta nie ma takich uprawnień na żadnym, ale w najbliższym czasie złoży wniosek o uzyskanie prawa doktoryzacji w zakresie językoznawstwa.

Rektor Skorupska-Raczyńska zapewniła, że PWSZ poradzi sobie ze spełnieniem wszystkich wymogów formalnych w wymaganym terminie.

„Przyjęcie ustawy będzie skutkowało pełnymi prawami (akademickimi - PAP). Te trzy lata, które zostały zaproponowane w projekcie ustawy to jest czas bardzo krótki, ale my naprawdę jesteśmy na takim etapie, że nie jest to czas zbyt krótki, abyśmy się nie wywiązali się ze wszystkich zobowiązań” - powiedziała prof. Skorupska-Raczyńska.

Dodała, że dotychczas na swą działalność PWSZ otrzymuje dotację z budżetu, pokrywającą 80 proc. wydatków, a mimo to potrafi znaleźć pieniądze na rozwój naukowy, choć nie jest on dotowany przez państwo.

„Nawet w tym okresie przejściowym, w roku 2016, kiedy jeszcze będziemy mieć budżet PWSZ, a już przez kilka miesięcy - zakładamy - będziemy akademią, spokojnie poradzimy sobie z funduszami, które mamy. W latach następnych będziemy natomiast otrzymywać dotacje na rozwój naukowy, których obecnie nie mamy” - podkreśliła rektor.

Jeśli ustawa o powołaniu Akademii Gorzowskiej wejdzie w życie, to dotychczasowi studenci PWSZ automatycznie staną się studentami tejże akademii, nawet jeśli będzie przed nimi tylko jeden semestr nauki.

Zdaniem prof. Skorupskiej-Raczyńskiej w gorzowskich warunkach nowa akademia powinna być uczelnią wielokierunkową, szybko reagującą na zapotrzebowanie rynku pracy.

Obecnie PWSZ w Gorzowie Wlkp. kształci ok. 3 tys. studentów. Oferuje naukę na 14 kierunkach studiów I stopnia i dwóch kierunkach studiów II stopnia.

Uczelnia ma cztery wydziały: administracji i bezpieczeństwa, ekonomiczny, humanistyczny i techniczny; ok. 90 proc. jej kadry stanowią pierwszoetatowi pracownicy dydaktyczni i naukowi. Wśród nich jest 25 profesorów zwyczajnych i nadzwyczajnych oraz 78 doktorów. (PAP)