Ze stypendiów i praktyk oferowanych od 1987 roku w programie Erasmus do tej pory skorzystały prawie 3 miliony młodych Europejczyków, w tym ponad 108 tysięcy polskich studentów i 26 tysięcy pracowników uczelni z 315 rodzimych szkół wyższych.
 
"Erasmus wykształcił nowy typ studenta: mobilnego i dał ogromną szansę wykładowcom" – powiedział z prorektor ds. dydaktyki i kształcenia Szkoły Głównej Handlowej prof. Piotr Ostaszewski.
 
Rzecznik Praw Absolwenta Bartłomiej Banaszak z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przypomniał, że według badań uczestnicy Erasmusa mają wiele kompetencji lepiej wykształconych niż osoby, które z programu nie korzystały. Najważniejsze zyski z uczestnictwa w programie Erasmus to znajomość języków obcych, rozwój kompetencji międzykulturowych, podejmowanie nowych wyzwań, większa dojrzałość emocjonalna.
 
Jednak Erasmus to również szansa dla nauczycieli akademickich i naukowców. "Polska zajmuje pierwsze miejsce pod względem wymiany kadry naukowej wśród krajów uczestniczących w Erasmusie. Po sposobie przekazywania wiedzy widać obycie międzynarodowe polskiej kadry" – powiedział PAP Tomasz Szymczak członek zarządu Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.
 
Zdaniem Jolanty Urbanik z Uniwersytetu Warszawskiego, nawet ważniejsze od wyjazdów studenckich są praktyki zagraniczne nauczycieli akademickich. "Wtedy ta niemobilna część naszej braci studenckiej na Erasmusie skorzysta również" – powiedziała PAP.
 
Jak podkreślił Tomasz Szymczak, udział w programie Erasmus umożliwia prowadzenie zajęć w innych krajach, zdobywanie doświadczeń międzykulturowych, wnoszeni dobrych wzorców i wyłapywanie nowinek naukowych.