W czwartek odbyła się rozprawa odwoławcza w tej sprawie. Z uwagi na jej zawiłość przewodnicząca składu sędziowskiego Marzena Albrecht poinformowała, że wydanie orzeczenia zostanie odroczone do 1 grudnia.

Samorządowiec z rekomendacji Platformy Obywatelskiej, posiadając już pięć mieszkań i dwie działki, nie wpisał do oświadczeń dwóch kolejnych zakupionych lokali mieszkalnych, w jego oświadczeniach nie zgadzały się też dane dotyczące zgromadzonych oszczędności.

W marcu 2016 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku warunkowo umorzył postępowanie przeciwko Adamowiczowi w tej sprawie. Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania na okres dwóch lat próby oraz zasądzenia od prezydenta Gdańska świadczenia w wysokości 40 tys. zł złożyła w grudniu 2015 r. prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu. Przystając na propozycje śledczych, sąd uznał, że wina i społeczna szkodliwość zarzucanych prezydentowi czynów nie są znaczne, a także nie ma podstaw do uznania, że działał on z zamiarem bezpośrednim popełnienia przestępstwa.

Polecenie złożenia apelacji na niekorzyść Adamowicza wydał jednak poznańskim prokuratorom dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, uznając, że wcześniejszy wniosek o warunkowe umorzenie postępowania opierał się na błędnej ocenie stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynów zarzucanych prezydentowi Gdańska.(PAP)