W środę rano w radiowej Trójce szef MSZ zapowiedział też kontrolę wszystkich przetargów, które przeprowadzała zatrzymana naczelniczka.

"Monika F. już wydalona ze służby zagranicznej. Sprawdzimy wszystkie przetargi, w których uczestniczyła. Dziękuję CBA za skuteczność" - napisał potem minister na Twitterze.

Szef dyplomacji pytany w Trójce, "czy MSZ jest dotknięte rakiem korupcji", odpowiedział: "Niestety, chyba tak. W wyniku działań i bliskiej współpracy z CBA została zatrzymana pracownica ministerstwa, która jeszcze dziś zostanie wydalona ze służby zagranicznej". Jak dodał, straciła ona "nieposzlakowaną opinię".

"Za każdym razem będziemy współpracowali z CBA, (będziemy) twardo wyciągać w takich przypadkach konsekwencje wobec winnych" - zapewnił Sikorski.

CBA zatrzymało we wtorek 18 osób podejrzewanych o korupcję. Ma to związek z prowadzonym przez stołeczną prokuraturę apelacyjną śledztwem dot. zamówień na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów Informatycznych b. MSWiA oraz KGP.

Do zatrzymań doszło we wtorek rano na terenie całego kraju. Wśród zatrzymanych są wiceprezes Głównego Urzędu Statycznego, pracownik Centrum Informatyki Statystycznej, naczelnik Wydziału Zamówień Publicznych w Biurze Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i 15 przedstawicieli firm informatycznych.