Centralna oraz zachodnia część woj. śląskiego to miejsca, gdzie szczególnie zimą oddycha się bardzo zanieczyszczonym powietrzem. Przyczyną jest głównie smog, efekt przede wszystkim tzw. niskiej emisji. To efekt spalania w prymitywnych, głównie domowych paleniskach, paliw niskiej jakości, czasem odpadów.

Dlatego na początku sezonu grzewczego lokalne samorządy zaczęły m.in. zapowiadać kontrole spalanych przez mieszkańców paliw, apelować do nich o współpracę i zgłoszenia w tym zakresie, wyposażać straże miejskie w wymagane dokumenty czy nawiązywać współprace z rzeczoznawcami. Część miast organizowała też np. spotkania szkoleniowo-informacyjne dla mieszkańców.

Obok tego zaczęły pojawiać się inne pomysły. We wtorek biuro prasowe rybnickiego magistratu poinformowało o początku kampanii promocyjno-informacyjnej „Nadchodzi błękit”. Rozmieszczone w mieście billboardy pokazują mieszkańców Rybnika, którzy wymienili swoje źródło ciepła i przekonują osiągniętymi w ten sposób korzyściami.

„Pokazywanie konkretnych przykładów – sąsiadów i znajomych – ich dobre praktyki, których efekty widzimy w najbliższym otoczeniu, sprawiają, że znacznie łatwiej nam uwierzyć, że i my możemy w sprawdzony sposób osiągnąć równie dobre rezultaty” - uznał cytowany w informacji prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Tamtejszą kampanię uzupełnia strona nadchodziblekit.pl, prezentująca dobre praktyki rybniczan i ich doświadczenia z przeprowadzonej przezeń modernizacji ogrzewania. Mieszczą się tam konkretne przykłady z podaniem kosztów i wyliczeniem korzyści. Pod nimi prezentowane są szczegółowe rozwiązania – wraz z możliwościami np. uzyskania konkretnego dofinansowania.

Z kolei samorząd Mikołowa poinformował we wtorek o przygotowanym cyklu pokazów tzw. „rozpalania od góry”. Jak akcentuje miasto, to ekologiczny sposób rozpalania pieców domowych i kominków – w jego wyniku m.in. spalany jest dym, przy bardzo znaczącym ograniczeniu emisji do atmosfery i zwiększonym uzysku ciepła.

Pokazy przeprowadzą wspólnie mikołowska straż miejska i miejscowa ochotnicza straż pożarna. Będą polegały na równoczesnym paleniu w tzw. „kozach” metodą tradycyjną („od dołu”) i metodą ekologiczną („od góry”). Mieszkańcy będą mogli porównać m.in. różnice zadymienia podczas spalania.

Pierwsze takie pokazy mają odbyć się w najbliższą niedzielę – na parkingach przylegających do dwóch mikołowskich kościołów. Docelowo mają zostać przeprowadzone we wszystkich sołectwach i dzielnicach miasta.

Podobne prezentacje odbyły się m.in. pod koniec września na katowickim rynku, gdzie miasto organizowało część wydarzeń tamtejszych Dni Energii. W kolejnych tygodniach w dzielnicach Katowic zorganizowano cykl spotkań dla mieszkańców "Jak odpowiedzialnie ogrzać mieszkanie" – z prezentacjami możliwości ograniczenia emisji zanieczyszczeń powietrza i dofinansowania wymiany źródeł ciepła.

Z kolei władze Bytomia poinformowały, że zamierzają skorzystać z rozwijanej przez Główny Instytut Górnictwa, prototypowej na razie mobilnej platformy badającej rodzaje gazów uchodzących z przewodów kominowych. Cała zminiaturyzowana aparatura zainstalowana jest na dronie, a miasto wyjaśnia, że nie tyle chodzi o karanie mieszkańców za ew. spalanie odpadów, co o pokazanie, że w każdej chwili możliwe jest sprawdzenie stosowanego w piecu paliwa.

Dużą, kilkunastomiesięczną kampanię edukacyjno-informacyjną o ograniczaniu niskiej emisji i promocji efektywności energetycznej przygotowały również wspólnie gminy całego subregionu zachodniego woj. śląskiego. Samorząd województwa chciałby w dłuższej perspektywie rozszerzyć model kampanii pt„ "Gmina z (dobrą) energią!” na cały region.

Niezależnie od tego władze woj. śląskiego kilka miesięcy temu powołały zespół ekspertów m.in. ds. przygotowania uchwały antysmogowej. Jej założenia mają być gotowe do końca tego roku.(PAP)