Jak wyjaśnił PAP dyrektor wydziału gospodarki, promocji i współpracy międzynarodowej w urzędzie marszałkowskim woj. śląskiego Tomasz Stemplewski, Inicjatywa Awangarda, której przypisano też hasło „Nowy wzrost poprzez inteligentną specjalizację”, powstała w biurach zainteresowanych europejskich regionów w Brukseli.

„To regiony zindustrializowane. Pomysł padł z Flandrii, prócz niej są tam także m.in. Północna Nadrenia–Westfalia, Nord-Pas-de-Calais. Z Polski jesteśmy my i Małopolska” - powiedział Stemplewski.

Jak zaznaczył, regiony te chcą uczestniczyć w przenoszeniu do tzw. polityk europejskich koncepcji tzw. reindustrializacji Europy – w oparciu o nowe technologie. Potrzeba takiej reindustrializacji wynika z faktu, że Unia Europejska nie jest w stanie konkurować tanią siłą roboczą, a jedynie oferując nowe, zaawansowane technologie – oparte na myśli i produkcji z wysoką marżą.

„Chodzi o to, by programy europejskie powstawały w kierunku wyboru tzw. inteligentnych specjalizacji, a następnie ich wdrożeń. W związku z tym regiony, którym na tym zależy, a my jesteśmy jednym z nich, postanowiły spotkać się niedawno w Brukseli i podjąć inicjatywę współpracy w tym zakresie” - wyjaśnił Stemplewski.

Współpraca ma tu polegać m.in. na uzgadnianiu stanowisk i wspólnym występowaniu do instytucji europejskich. „Jeżeli za chwilę pojawią się pierwsze projekty i pierwsze pilotaże, chcemy być wśród tych, którzy np. zgłoszą się do nich na ochotnika do ew. testowania i będą wpływać na konkretne zapisy” - dodał Stemplewski.

Inicjatywa Awangarda nie ma struktury i instytucji, a zatem także składek czy opłat. Ponieważ jednak w polskim prawie nawet taka niesformalizowana współpraca jest traktowana jako inicjatywa zagraniczna, wymaga np. w przypadku działań samorządu wojewódzkiego zgody sejmiku, a także resortu spraw zagranicznych.(PAP)