Jak wyjaśnił Tkacz w rozmowie z PAP, 70 gmin woj. opolskiego w terminie, czyli do 1 listopada podjęło uchwały wyznaczające granice jednomandatowych okręgów wyborczych. "Uchwały takiej nie podjęła tylko gmina Rudniki. Dlatego jeszcze w tym tygodniu wyślemy wezwanie, by tamtejszy samorząd przyjął taką uchwałę do końca listopada” – zapowiedział.

Gdyby gmina - mimo wezwania - nie podjęła uchwały, komisarz wyborczy wyda w tej sprawie tzw. postanowienie zastępcze i wyznaczy granice okręgów.

Wójt gminy Rudniki Andrzej Pyziak zapewnił we wtorek w rozmowie z PAP, że uchwała ws. okręgów wyborczych powinna zostać podjęta do końca listopada. „Posiedzenie rady gminy w tej sprawie planujemy na 27 listopada" - powiedział Pyziak.

Zdaniem wójta konieczność wyznaczania okręgów wyborczych wprowadza "duże zamieszanie". „Jeśli trzeba będzie którąś miejscowość przepisać z jednego okręgu do drugiego, to dla jej mieszkańców zmieni się miejsce głosowania. Może to wpłynąć na frekwencję wyborczą” – dodał Pyziak.

Zgodnie z kodeksem wyborczym, który wszedł w życie 1 sierpnia 2011 roku do 1 listopada samorządowcy mieli podjąć decyzje o nowym podziale gmin na okręgi wyborcze. Spośród 71 opolskich gmin tylko Opole, które jest miastem na prawach powiatu, nie miało obowiązku wprowadzania okręgów jednomandatowych.

Dyrektor opolskiej delegatury KBW zapowiedział ponadto w rozmowie z PAP, że jeszcze w tym tygodniu do Brzegu zostanie wysłane wezwanie do zmiany uchwały, w której brzescy radni zatwierdzili okręgi wyborcze. Powód, to fakt, że delegatura KBW zanotowała kilka przypadków okręgów niespójnych, tzn. takich, gdzie w ramach jednego okręgu zebrano niesąsiadujące ze sobą ulice.

„Państwowa Komisja Wyborcza, którą poprosiliśmy o opinię w tej sprawie, jednoznacznie stwierdziła, że obszar, na którym tworzony jest okręg wyborczy, musi być spójny terytorialnie” – wyjaśnił Tkacz.

Delegatura KBW wezwie zatem miasto Brzeg do zmiany uchwały do końca listopada.

Przewodniczący Rady Miasta Brzeg Mariusz Grochowski w rozmowie z PAP zapowiedział, że jeśli wezwanie do uchylenia uchwały trafi do Rady Miasta, to zostanie przedstawione radnym. "Ja jednak będę za tym, by uchwały nie uchylać. Okręgi, które zatwierdziliśmy, były ustalone również z mieszkańcami w ramach konsultacji społecznych. Dlaczego mielibyśmy teraz odstąpić od tych ustaleń?" - pytał Grochowski.

Dyrektor delegatury KBW w Opolu dodał również, że rozpatrywana jest skarga kilkunastu działaczy i polityków z powiatu nyskiego ws. uchwały o podziale okręgów, którą podjął tamtejszy samorząd.

„Skarga jest dość obszerna, dotyczy kilku wątków związanych z propozycjami przesunięcia granic, przyjętych już przez radę gminy, okręgów. Powinniśmy ją rozpatrzyć jeszcze w tym tygodniu” – zapewnił Tkacz.(PAP)

kat/ son/ mow/