Jak poinformowała PAP w środę rzeczniczka wojewody podkarpackiego Małgorzata Oczoś-Błądzińska, w regionie zanotowano wzrost poziomu wody w rzekach, głównie w rejonach górskich i podgórskich.

„Największe opady zanotowano w Bieszczadach i w Beskidzie Niskim, m.in. na stacjach telemetrycznych w Sakowczyku (59,8 mm opadów za ostatnią dobę), w Terce (52,4 mm), Tarnawie Niżnej (52,2 mm), a także w Nowym Żmigrodzie (48,6 mm). Na pozostałym obszarze województwa sumy opadów miejscami wyniosły ok. 30 mm” - dodała.

Obecnie stan alarmowy przekroczony jest o ok. 50 cm na rzece Pielnica w Nowosielcach, będącej dopływem Wisłoka. Stany ostrzegawcze zostały przekroczone na bieszczadzkich dopływach Sanu: na rzece Wołosaty, Solinka oraz Wisłoce i jej dopływach: na rzece Jasiołka, Ropa. „Na pozostałych rzekach województwa poziom wód układa w strefie stanów wysokich, ale poniżej stanów ostrzegawczych” - zaznaczyła rzeczniczka.

Na Podkarpaciu pogotowie przeciwpowodziowe zostało wprowadzone w gminie Zarszyn oraz w powiecie jasielskim.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka jasielskiego magistratu Agata Koba, na rzekach Wisłoce, Jasiołce i Ropie miejscami został przekroczony stan ostrzegawczy. „Sytuacja może spowodować, że wody powodziowe wystąpią z koryt tych rzek, natomiast pozostaną w międzywale” - dodała.

Według prognozy pogody opublikowanej przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie w środę nadal występować będą opady deszczu, miejscami intensywne, z tendencją do stopniowego słabnięcia w godzinach popołudniowych. "W wyniku prognozowanych opadów deszczu istnieje możliwość przekroczenia stanów ostrzegawczych, a miejscami także stanów alarmowych" - można przeczytać w prognozie.(PAP)