Jak powiedziała PAP w niedzielę po zamknięciu lokali wyborczych przewodnicząca komisji wyborczej Irena Krawczyk, referendum odbyło się w spokojnej atmosferze i nie zanotowano żadnych incydentów czy przypadków agitacji wyborczej.

"Wciąż nie dotarły do nas wyniki z jednej z sześciu komisji obwodowych, dlatego ostateczne wyniki na temat frekwencji będą znane dopiero nad ranem" - dodała Krawczyk.

Pracujące przy wyborach osoby mogą nie otrzymać przewidzianych za to diet, ponieważ radni nie przegłosowali zmian w budżecie, które umożliwiłyby ich wypłatę. „Pierwszy raz zdarza się na naszym terenie taka sytuacja, że Rada nie podjęła decyzji o zmianach w budżecie w celu wypłaty diet tym osobom, które przeprowadzają referendum” - powiedziała dyrektor delegatury Państwowej Komisji Wyborczej w Wałbrzychu Emilia Dorsz.

Przewodniczący Rady Miejskiej w Głuszycy Grzegorz Pieroń przypomniał, że radni o przeprowadzeniu referendum zdecydowali w sierpniu. „Jedenastu radnych było za przeprowadzeniem referendum, a trzech głosowało przeciw. Mieliśmy obowiązek przygotować uchwałę w sprawie referendum, ponieważ komisarz wyborczy skierował do nas zapytanie, czy zajmiemy się tą kwestią, skoro burmistrz nie otrzymała absolutorium” - dodał Pieroń.

To już drugie referendum o odwołanie burmistrz Alicji Ogorzelec podczas obecnej kadencji. Burmistrz nie otrzymała absolutorium również za budżet roku 2011.