"Zaczynamy jedną z najdłuższych kampanii, swoisty maraton wyborczo-polityczny" - powiedział Palikot, wymieniając zbliżające się wybory samorządowe oraz następujące w kolejnym roku wybory prezydenckie i parlamentarne. "Przez te wszystkie 12 miesięcy każdego dnia będziemy myśleli o naszej partii, o naszym programie i każdego dnia będziemy prowadzili kampanię" - podkreślił szef Twojego Ruchu.

"Dlatego potrzebujemy rzeczywiście bardzo dużo determinacji, woli, pomysłów, inteligencji. Potrzebujemy jej więcej niż inni, bo to wszystkie partie będą miały ten maraton przed sobą. Potrzebujemy jej więcej, ponieważ nie jesteśmy faworytami w tym maratonie. A jednocześnie jestem przekonany, tak jak i każdy z was, że przez ten maraton przebiegniemy, że damy radę, że zarówno w wyborach samorządowych, jak i prezydenckich, jak i później parlamentarnych odciśniemy swoje piętno i zdobędziemy właściwą, potrzebą Polsce obecność naszego programu" - mówił Palikot.

Przytoczył też rozmowę, jaką odbył w 2011 r. po wyborach parlamentarnych z ówczesnym premierem Donaldem Tuskiem, który - wedle słów Palikota - zastanawiał się, skąd wynika "determinacja" zwolenników TR, którzy mieli brać udział we wszystkich kampanijnych spotkaniach Tuska. "Ja mu wtedy powiedziałem, że prawdziwa determinacja i wola działania musi wyrastać z rzeczywistości. Inaczej jest tylko pozą, miną albo teatrem politycznym. A staje się polityką, kiedy naprawdę nie tylko chęć, wyobrażenie, ideologia, program, ale emocje społeczne, stosunki społeczne, potrzeby społeczne tę wolę kształtują, ona w pewnym sensie je wyraża" - zaakcentował szef TR.

"I kiedy dwa tygodnie temu zarejestrowaliście w setkach miast, gmin i w regionach listy Twojego Ruchu oraz listy koalicyjne, w których bierzemy udział i kiedy się okazało, że tysiące z nas startują na jakichś listach z jakichś komitetów, to wykazaliście niesamowitą determinację. Ja chcę wam na początku naszego dzisiejszego spotkania powiedzieć +dziękuję, że to zrobiliście, dziękuję, że jesteście tutaj, dziękuję, że startujecie w całej Polsce z różnego rodzaju komitetów+" - mówił Palikot do działaczy TR.

Zaznaczył też, że jego zdaniem ta "determinacja i wola" tym bardziej jest niesamowita, że "niewiele dostali od partii". "Partia (...) na pewno nie mogła wam dać ani stanowisk, ani władzy, ani tego wszystkiego, co napędza wielu naszych konkurentów politycznych (...) A mimo wszystko jesteście. (...) I nawet w pewnym sensie na przekór tym wszystkim, którzy zwątpili, którzy nas też niestety opuścili, pojawia się też cała masa ludzi, którzy właśnie w tych warunkach mówią +a to tym bardziej ja się zaangażuję, a to tym bardzie będę właśnie z wami, z Twoim Ruchem, z Palikotem+" - dodał szef TR.

TR rozmawiał z SLD o ewentualnym wspólnym starcie w jesiennych wyborach. Partiom jednak nie udało się porozumieć i TR postanowił pójść do wyborów samodzielnie. Twojemu Ruchowi nie udało się zarejestrować list wyborczych w kilku miastach.

Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada. (PAP)

Wybory samorządowe 2014 - zobacz listę gotowych do pobrania wzorów wyborczych>>>