Do Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Olsztynie wpłynęło dotąd 15 protokołów z powiatowych komisji wyborczych. Komisja wciąż czeka na kolejne protokoły, ale - jak zaznaczył w rozmowie z PAP jej przewodniczący Tomasz Madej - na pewno w środę wszystkie brakujące protokoły do Olsztyna nie dotrą.

"Komisje z Bartoszyc i Kętrzyna zapowiedziały, że przyjadą do nas w czwartek rano. Jeszcze dziś spodziewamy się protokołów z Ełku, Ostródy, Pisza i Szczytna" - przyznał Madej.

Na podstawie wyników głosowania zawartych w protokołach powiatowych komisji ustalany jest wynik wyborów w sejmiku wojewódzkim.

W rozmowie z PAP Tomasz Madej zaznaczył, że przyjmowanie protokołów od powiatowych komisji wyborczych trwa długo, ponieważ protokoły te są zestawiane z danymi z obwodowych komisji wyborczych. "Chcemy wyeliminować wszelkie ewentualne błędy" - podkreślił Madej i dodał, że z tego powodu komisja nie będzie pracować w nocy. "Do tej pracy potrzeba sprawnego, a nie zmęczonego umysłu" - wyjaśnił Madej.

Przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Olsztynie przyznał, że w większości powiatów, z których protokoły już przyjęto, jest bardzo wiele nieważnych głosów. Ich poziom Madej określił na 20 proc.

Tomasz Madej przyznał też, że w większości powiatów warmińsko-mazurskiego wygrało PSL. "Tylko w Olsztynie zwyciężyła PO, potem PiS, a następnie PSL" - przyznał Madej. Zastrzegł jednak, że dopóki komisja nie dysponuje pełnymi danymi, dopóty nie można mówić nawet o potencjalnym podziale mandatów w sejmiku województwa.

"Najpierw musimy wyliczyć, które ugrupowania przekroczyły 5 proc. próg, a dopiero potem przystąpić do wyliczania mandatów w sejmiku" - przyznał Madej i dodał, że w jego ocenie wyniki wyborów do sejmiku woj. warmińsko-mazurskiego będą znane w czwartek wczesnym popołudniem.

Na podstawie wyników głosowania zawartych w protokołach powiatowych komisji ustalany jest wynik wyborów w sejmiku wojewódzkim.

Według nieoficjalnych i cząstkowych wyników wyborów podanych przez Państwową Komisję Wyborczą, na Warmii i Mazurach prowadzi PSL - 41,01 proc., a w dalszej kolejności są: PO - 24,78 proc., PiS - 17,64 proc., Sojusz Lewicy Demokratycznej Lewica Razem - 8,28 proc. i Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego - 3,36 proc.

W minionej kadencji w sejmiku warmińsko-mazurskim Platforma miała 14 radnych i współrządziła z PSL, które uzyskało siedem mandatów; PiS miał pięciu radnych, a SLD - czterech.

Cztery lata temu na PO oddano 36,08 proc. ważnych głosów, na PSL - 21,84 proc., na PiS - 17,03 proc., a na SLD - 16,65 proc. głosów. (PAP)