Zaprezentowana przez władze miejskie koncepcja nowego parku będzie przedmiotem konsultacji społecznych, które potrwają do 10 lutego. „Planujemy, że w czerwcu będzie gotowa dokumentacja projektowa, a jeszcze przed końcem tego roku zostanie wyłoniony wykonawca i rozpoczną się prace. Powinny się zakończyć w przyszłym roku” – powiedziała we wtorek na konferencji prasowej z-ca dyrektora Wydziału Inwestycji i Rozwoju Urzędu Miasta Lublin, Marzena Szczepańska.

Budowa parku ma być sfinansowana z własnych środków lubelskiego samorządu, wysokość kosztów jeszcze nie jest znana.

Błonia pod Zamkiem to dziś zaniedbany trawiasty teren rozciągający się u podnóża Starego Miasta, w miejscu zniszczonej w czasie wojny dzielnicy żydowskiej. Władze miejskie chcą je przekształcić w nowoczesny park sprzyjający aktywności mieszkańców i miejsce wydarzeń kulturalnych. Park powstanie na obszarze 4 ha bezpośrednio przylegających do Zamku.

Spośród 200 drzew rosnących na tym terenie wyciętych zostanie 20 chorych, a nasadzonych będzie 70 nowych. Będą rozmieszczone tak, by nie zasłaniały atrakcyjnej panoramy Starego Miasta. Wydeptane ścieżki zostaną utwardzone kamiennymi płytami i żwirem. Powstaną drewniane, spacerowe pomosty nad wysoką trawą, w miejscu, gdzie w przyszłości planowane jest urządzenie stawu. Będzie on urządzony, gdy park zostanie powiększony o sąsiednią działkę, którą miasto planuje odkupić od prywatnego właściciela.

Park zabaw dla dzieci ma mieć charakter naturalny, urządzony przy wykorzystaniu kamieni, drewna i lin. Powstaną ścianki wspinaczkowe, skatepark, plac do gry w bule, rozpięte zostaną elastyczne liny do ćwiczeń, tzw. slack-line. Będą urządzenia dźwiękowe, takie jak wiszące drewniane cymbały czy płyty wydające dźwięki po naciśnięciu stopą. Latarnie mają służyć do zawieszenia kamer monitoringu, jako źródła prądu do ładowania laptopów i smartfonów oraz utworzenia stref dostępu do internetu.

Przy wzgórzu zamkowym zaplanowano miejsce do ustawiania sceny, na której odbywały się będą koncerty i występy. Część skarpy w zimie ma służyć dzieciom do zjeżdżania na sankach.

Historię tego miejsca przypominać będą wysokie szklane płyty z półprzezroczystymi fotografiami dawnej dzielnicy żydowskiej, która była tu przed wojną i została zniszczona przez Niemców, a jej mieszkańcy wymordowani. Zrekonstruowana zostanie studnia z wodą pitną, w kształcie ceglanej, ozdobnej budki. Takich studni było w dzielnicy żydowskiej kilkanaście, ocalała tylko jedna, w innej części Podzamcza. Kamiennymi płytami oznakowany zostanie przebieg dawnej ul. Krawieckiej, jednej z głównych w dzielnicy żydowskiej. (PAP)