„Komisarz wyborczy wydał postanowienie o przeprowadzenie referendum na podstawie uchwały rady miasta w tej sprawie” – powiedział w piątek Jerzy Karwowski z delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Zamościu.

Radni Hrubieszowa w maju tego roku nie zatwierdzili sprawozdania finansowego burmistrza z wykonania budżetu za ubiegły rok i nie udzielili mu absolutorium. Na kolejnej sesji podjęli uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska przed upływem kadencji. Zarzucili burmistrzowi m.in., że nadmiernie zadłużył miasto.

Burmistrz Garaj powiedział, że zadłużenie miasta wynosi niespełna 23 mln zł, nie przekracza dopuszczalnych limitów i pozostaje pod kontrolą. Kredyty były zaciągane na inwestycje, dofinansowane ze środków unijnych, takie jak nowa droga w osiedlu Różane, wybudowanie 28 mieszkań socjalnych, czy targowiska.

Garaj poinformował, że wszczął procedurę zaskarżenia uchwały rady miasta o przeprowadzeniu referendum do sądu administracyjnego. Jego zdaniem została ona podjęta nieprawidłowo, gdyż w dniu, gdy została uchwalona, on był na zwolnieniu lekarskim i nie mógł złożyć wyjaśnień, czego wymaga prawo.

„Następne dwie sesje, na których miałem składać wyjaśnienia nie odbyły się z powodu braku kworum, a na kolejnej ten punkt został zdjęty z porządku obrad” – dodał Garaj.

Karwowski wyjaśnił PAP, że uchwała rady miasta Hrubieszów w sprawie referendum została opublikowana przez wojewodę lubelskiego, który nie miał zastrzeżeń, co do jej prawidłowości. „To zgodnie ze stanowiskiem Państwowej Komisji Wyborczej, o które zwrócił się komisarz wyborczy w Zamościu, jest wystarczającą podstawą do zarządzenia referendum” – powiedział Karwowski.

Aby referendum było ważne musi wziąć w nim udział co najmniej 3316 osób, czyli trzy piąte mieszkańców, którzy uczestniczyli w wyborach w 2010 r.(PAP)

kop/ mok/ mow/