Decyzja dotycząca prokuratora Artura Barcelli miała być konsekwencją niezastosowania się do polecenia Prokuratora Krajowego z 16 grudnia 2019 r., które nakazywało wszystkim prokuratorom składanie wniosków o wyłączanie sędziów, którzy podważają status sędziów powołanych na wniosek KRS, ukształtowanej w trybie ustawy z 8 grudnia 2017 r. o KRS.

Czytaj: Kładoczny: Ustawa "kagańcowa" zagraża sędziowskiej niezawisłości>>

Barcella dostał polecenie wyłączenia sędziego, który 17 grudnia 2019 r. w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze zadał pytanie prawne Sądowi Najwyższemu w sprawie sędziego powołanego przez nową KRS. Nie zrobił tego i poprosił o przełożonych o podanie podstawy prawnej tego polecenia. Odpowiedzi nie dostał, za to uruchomiono zaś wobec niego procedurę odwołania ze stanowiska.

 


RPO: To odwołanie jest represją

Interwencję w tej sprawie podjął Rzecznik Praw Obywatelskich. Jak napisał w piśmie do Prokuratora Krajowego, jest zaniepokojony wydawaniem poleceń, nakazujących prokuratorom składanie wniosków o wyłączenie sędziów, którzy podważają status sędziów powołanych przez nową KRS. I dodał, że podejrzenie, że prawo odwołania prokuratora z funkcji wykorzystano w celu represji za podejmowanie działań mających na celu zapewnienie poszanowania zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji), budzi zastrzeżenia z punktu widzenia ochrony konstytucyjnych praw i wolności jednostek oraz interesu publicznego - prawidłowego działania wymiaru sprawiedliwości z poszanowaniem zasad praworządności.

Dyscyplinarka dla sędziego za pytanie do SN

Równolegle do działań prokuratury, sędziowski rzecznik dyscyplinarny wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Andrzeja Żuka z Jeleniej Góry, o którego wyłączenie nie wystąpił prokurator Artur Barcella.
Według zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Przemysława Radzika, sędzia,  który jako przewodniczący składu orzekającego rozpoznawał odwołanie od orzeczenia sądu rejonowego, przekroczył swe uprawnienia, bo - przyznając sobie kompetencje do ustalania i oceny sposobu działania konstytucyjnych organów państwa w zakresie sposobu wyboru części członków KRS - wydał postanowienie o przedstawieniu Sądowi Najwyższemu pytania prawnego, którego treść stanowiła bezprawną ingerencję w ustawowy sposób powołania sędziów.

- Tym samym sędzia miał wyczerpać też znamiona przestępstwa z art. 231 § 1 Kodeksu karnego, co stanowiło działanie na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – napisał Przemysław Radzik. Jak poinformowało 17 lutego br. biuro rzeczników dyscyplinarnych, Przemysław Radzik postawił sędziemu Żukowi w sumie trzy zarzuty dyscyplinarne. Zapowiedział też, że wystąpi też do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego o zawieszenie obwinionego sędziego w czynnościach służbowych.