Propozycje zmian w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej przygotowała wiceprzewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny Magdalena Kochan (PO) we współpracy z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej. Projekt zawiera ponad sto zmian, które mają poprawić funkcjonowanie systemu wprowadzonego w 2012 r.

We wtorek komisja polityki społecznej i rodziny pozytywnie zaopiniowała projekt. Niektóre ze szczegółowych zapisów projektu postanowiono jednak jeszcze skonsultować ze specjalistami i zgłosić je jako poprawki w drugim czytaniu. "Dochody dziecka w pieczy zastępczej, w postaci renty po zmarłych rodzicach, czy alimentów, dziś są powodem obniżania tego, co starostwo przeznacza na wychowanie dziecka. Uznaliśmy, że dochód dziecka nie może być mu zabierany i składamy stosowną do tego poprawkę, ale jej intencja przyjęta została przez komisję" - powiedziała Kochan.

Poparcie projektu podczas środowej debaty w Sejmie zapowiedziały oprócz PO, także PSL, TR i SLD. Brak poparcia dla zmian zapowiedziało PiS. "Ustawa została przyjęta w 2011 r., proponowane teraz zmiany są już kolejnymi, poprzednia nowelizacja miała miejsce w 2012 r. Koalicja sama siebie poprawia, co świadczy o chaosie w stanowieniu prawa" - mówił w imieniu tej partii poseł Piotr Ćwik. Dodał, że nowelizacja "po raz kolejny przerzuca koszty zmian na samorządy".

Kochan odpowiadała, że nie widzi niczego złego w kolejnych zmianach ustawy. "Tworzymy nie prawo dla prawa, tylko dla ludzi. Monitorowanie działania ustawy i poprawianie tego co ma służyć dobremu jej funkcjonowaniu uważam za zaletę, a nie wadę" - powiedziała.

Nowelizacja ma m.in. wprowadzić zmiany w finansowaniu pobytu dzieci w zakładach opiekuńczo-leczniczych (tzw. ZOL-ach). Do zakładów opiekuńczo-leczniczych kierowane są m.in. dzieci pozbawione opieki rodziców, które ze względu na stan zdrowia nie mogą przebywać w rodzinach zastępczych ani w domach dziecka. Mogą w nich przebywać również dzieci, które mają rodziców, jednak wymagają specjalistycznej opieki.

W ZOL-ach udzielane są stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne inne niż szpitalne. Koszty udzielania tych świadczeń pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia, jednak nie finansuje on zakwaterowania i wyżywienia. Koszty pobytu dzieci objętych pieczą zastępczą ponosi starosta lub - również finansowana przez powiat - placówka opiekuńczo-wychowawcza, w której przebywa dziecko. Oznacza to, że za wszystkie dzieci płaci jeden starosta.

Proponowana zmiana ma wprowadzić zasadę, że pobyt dziecka finansuje ten powiat, na terenie którego przyszło ono na świat. "Jeżeli nie można ustalić powiatu właściwego ze względu na miejsce urodzenia dziecka, właściwy do ponoszenia opłaty jest powiat miejsca siedziby sądu, który orzekł o umieszczeniu dziecka w zakładzie opiekuńczo-leczniczym" - zapisano. Wtedy koszty pobytu takich dzieci rozłożą się na wiele powiatów.

Inne ważne wprowadzane zmiany przewidują nierozdzielanie małoletniej matki przebywającej w pieczy zastępczej od dziecka. Zmniejszono także - z 20 do 15 - liczbę rodzin objętych w tym samym czasie opieką jednego asystenta rodziny.

Komisja wprowadziła też poprawkę przewidującą, że instytucje dokonujące oceny sytuacji dziecka umieszczonego w pieczy zastępczej oraz kwalifikujące dziecko do przysposobienia "są obowiązane do wysłuchania dziecka, jeżeli jego wiek i stopień dojrzałości na to pozwalają, oraz stosownie do okoliczności" mają uwzględniać jego zdanie. Ponadto dookreślono termin przewidziany na uregulowanie prawnej sytuacji dziecka przebywającego w pieczy zastępczej przewidując, że ma on wynosić 18 miesięcy.

Jedną z ważnych zmian pierwotnie proponowanych w projekcie była rezygnacja z udziału sądu w wyborze formy pieczy zastępczej, w której dziecko zostanie umieszczone. W trakcie sejmowych prac zdecydowano się zrezygnować z tych zmian, aby przyspieszyć procedowanie projektu. (PAP)