Wątpliwości wynikły na tle sprawy dotyczącej kobiety, która opiekowała się swoim niepełnosprawnym wujem. Wójt gminy nie przyznał jej świadczenia pielęgnacyjnego, bo – jak stwierdził – nie jest ona najbliższą osobą z rodziny wuja. Wuj ma jeszcze syna i to syn, a nie ona, mógłby dostać świadczenie pielęgnacyjne - wyjaśnił wójt. Dodał, że kobieta miałaby prawo do świadczenia, gdyby miała obowiązek płacić wujowi alimenty.

Takiego samego zdania jak wójt było Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Sieradzu.

Kobieta złożyła skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Łodzi. Twierdziła, że syn w ogóle nie utrzymuje z wujem kontaktów i to ona od lat zamieszkuje z wujem i się nim opiekuje.

WSA uchylił decyzje SKO i wójta, i przyznał kobiecie świadczenie. Sąd powołał się na wyroki Trybunału Konstytucyjnego, w których TK stwierdził, że niezgodny z konstytucją jest przepis niepozwalający przyznać świadczenia pielęgnacyjnego osobie sprawującej opiekę nad niepełnosprawnym, który nie jest jej dzieckiem.

Sieradzkie SKO zaskarżyło wyrok WSA do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale ten uznał, że sprawa budzi poważne wątpliwości prawne i powinien je rozstrzygnąć poszerzony, siedmioosobowy skład tego sądu.

NSA zauważył, że sądy administracyjne z jednej strony przyznają świadczenia pielęgnacyjne osobom spokrewnionym w dalszym stopniu z osobą niepełnosprawną - świadczenia takie otrzymywały np. osoby opiekujące się siostrzenicą, bratankiem, stryjem czy synową. Decydujący w takich rozstrzygnięciach jest argument, że choć osoby te nie są najbliższymi krewnymi niepełnosprawnych, to od wielu lat się nimi opiekują.

Z drugiej jednak strony – jak zauważył NSA – zapadają wyroki, w których sądy administracyjne zasądzają świadczenie tylko najbliższym krewnym niepełnosprawnego. Problem pojawia się w sytuacji - jak zauważył NSA - gdy osoby najbliższe nie mogą opiekować się niepełnosprawnym, a opiekę przejmuje dalszy krewny. Wtedy taka osoba nie mogłaby mieć w ogóle prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że sprzeczne z konstytucją są dwa przepisy nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych, które doprowadziły do odebrania w lipcu br. świadczeń pielęgnacyjnych prawie 150 tys. opiekunów osób niepełnosprawnych. (PAP)