Nowelizacja stanowi dostosowanie prawa do dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego z grudnia zeszłego roku. Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

TK orzekł w grudniu, że niekonstytucyjny jest przepis kpk: "Zatrzymanemu na jego żądanie należy niezwłocznie umożliwić nawiązanie w dostępnej formie kontaktu z adwokatem, a także bezpośrednią z nim rozmowę; zatrzymujący może zastrzec, że będzie przy niej obecny". Według Trybunału taka regulacja otwierała "drogę do arbitralności decyzji funkcjonariuszy policji" w sprawie ich obecności przy rozmowie.

W nowelizacji zapisano więc, aby zatrzymujący mógł być obecny przy rozmowie jedynie "w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami".

Ponadto, nowelizacja sprecyzowała m.in., że także obecność prokuratora podczas porozumiewania się aresztowanego podejrzanego z obrońcą oraz kontrola korespondencji może nastąpić jedynie "w szczególnie uzasadnionych wypadkach", jeśli "wymaga tego dobro postępowania przygotowawczego".

Nowelizacja, będąca projektem senackim, została wcześniej zmieniona na etapie prac w Sejmie. Wykreślono m.in. zmiany dotyczące bardziej rygorystycznych przesłanek do przedłużenia aresztu tymczasowego w przypadku, gdy zapadł nieprawomocny wyrok sądu pierwszej instancji. Jak uzasadniano, kwestia ta została już rozwiązana w przygotowanej równocześnie, również uchwalonej w końcu września i oczekującej na podpis prezydenta dużej nowelizacji kpk reformującej procedurę karną.

Senackie biuro legislacyjne oceniało jednak, że zapisy dużej nowelizacji nie realizują zamierzeń Senatu wynikających z orzecznictwa TK. Niewykluczone więc, że wkrótce w Senacie powstanie nowy projekt odnoszący się do tej kwestii.