Od 1990 r. resort wydał łącznie 23,9 tys. zezwoleń dotyczących nabycia 49,2 tys. ha i 3,3 tys. zezwoleń na nabycie udziałów lub akcji w spółkach, które władały 56,3 tys. ha - podał Rakoczy. W latach 1990–2011 minister wydał 3,6 tys. decyzji odmownych.
Z 309 udzielonych w 2011 r. zezwoleń na zakup ziemi osoby prywatne uzyskały 185 (182,12 ha powierzchni), a firmy - 123 zezwolenia (826,11 ha). Rakoczy podał, że jedno zezwolenie dotyczyło przedstawicielstwa dyplomatycznego - Ukraina kupiła działkę o powierzchni 0,21 ha. Większość zezwoleń na zakup ziemi dotyczyła nieruchomości rolnych i leśnych (217 zezwoleń) - wyliczał.
W ub. roku zakupu lokali mieszkalnych położonych w strefie nadgranicznej oraz lokali użytkowych dotyczyło 71 wydanych zezwoleń. Ich łączna powierzchnia wynosiła 4 tys. 108,4 m kw. W tej grupie jedynie dwa zezwolenia dotyczyły osób prawnych.
Zezwolenia trzeba też uzyskiwać, jeśli w wyniku nabycia udziałów i akcji w firmach cudzoziemcy stają się właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości - przypomniał Rakoczy. Wiceminister podał, że w 2011 r. było 12 takich przypadków na 39,87 ha powierzchni. Jedno zezwolenie dotyczyło firmy posiadającej nieruchomości rolne (1,23 ha).
Najwięcej zezwoleń uzyskali obywatele i firmy z Niemiec - 52, Ukrainy - 44 i Holandii - 28. Na kolejnych miejscach są: Austria i Rosja (po 19) i Białoruś (14) - wynika ze sprawozdania.
Wiceminister podkreślił, że nie wszystkie wnioski spotkały się z akceptacją MSW. Decyzji odmownych, dotyczących nabycia ziemi lub lokali, było w 2011 r. 69. "Nie było żadnej decyzji odmownej w sprawie z wniosku o wydanie zezwolenia na nabycie udziałów lub akcji" - zaznaczył Rakoczy w Sejmie. W 13 przypadkach wydaniu pozytywnej decyzji sprzeciwił się minister rolnictwa.
Część transakcji zwolniona jest z obowiązku uzyskania zezwolenia; takich umów było w 2011 r. 4 tys. 95 dla nieruchomości o łącznej powierzchni prawie 2,6 tys. ha i 4 tys. 291 umów w sprawie nabycia lokali o łącznej powierzchni blisko 481,4 tys. m kw.
MSW stwierdziło w 2011 r. 98 transakcji zawartych z naruszeniem przepisów ustawy o nabywaniu ziemi przez cudzoziemców, z czego w 77 przypadkach strony doprowadziły do stanu zgodnego z ustawą, a w 21 przypadkach sprawa trafiła do sądu o orzeczenie nieważności nabycia nieruchomości z mocy prawa. W 2011 r. sądy wydały 26 orzeczeń - część dotyczyła spraw z wcześniejszych lat.
Posłowie w debacie nad sprawozdaniem podkreślali, że informacja jest wyczerpująca i nie mieli do niej uwag. Pytali jednak o niewypełniających swoich obowiązków notariuszy. Rakoczy podkreślał, że nadal - w kolejnym roku - nie wszyscy notariusze, dokonujący transakcji, przesyłają w terminie dokumenty do resortu, mimo że są do tego zobowiązani.
Wiceminister podał, że w 2011 r. zanotowano 564 akty nadesłane po upływie terminu ustawowego. Przeciw czterem notariuszom wszczęto postępowania dyscyplinarne - mówił, odpowiadając na pytania posłów. (PAP)