Obecnie litewski kodeks cywilny przewiduje, że imiona i nazwiska są pisane w wersji litewskiej.

Starosta sejmowej frakcji socjaldemokratycznej, posłanka Irena Sziauliene i wiceprzewodniczący Sejmu Gediminas Kirkilas proponują zmianę kodeksu cywilnego. W uzasadnieniu napisali, że imię i nazwisko jest własnością i jeśli obce nazwiska zapisuje się w formie litewskiej, mogą zostać naruszone prawa człowieka.

Temat pisowni nazwisk polskich, a także sytuacji polskiej mniejszości na Litwie będzie poruszony podczas spotkania w środę w Brukseli premierów Litwy i Polski Algirdasa Butkevicziusa i Donalda Tuska.

Kancelaria litewskiego rządu poinformowała we wtorek, że spotkanie to odbędzie się na marginesie szczytu UE-Afryka.

Kwestia pisowni nazwisk polskich na Litwie jest od lat jednym z najbardziej drażliwych problemów w stosunkach polsko-litewskich. Wprowadzenie pisowni nazwisk polskich na Litwie i litewskich w Polsce z użyciem wszelkich znaków diakrytycznych przewiduje traktat polsko-litewski z 1994 roku. Obecnie rządząca na Litwie koalicja centrolewicowa zobowiązała się do przyjęcia ustawy zezwalającej na oryginalną pisownię polskich nazwisk w litewskich dokumentach.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)