Białostocki sąd rejonowy to największy i najnowocześniejszy sąd w regionie. Rocznie trafia tu ponad 130 tys. nowych spraw. Jest on także w grupie polskich sądów, w których testowane i wprowadzane są innowacyjne rozwiązania, których celem jest usprawnienie całego wymiaru sprawiedliwości.

Na razie dokładnie nie wiadomo, ile wyroków tego sądu w ciągu roku będzie trafiało do portalu orzeczeń. Będą ogólnodostępne, bo wcześniej poddawane są tzw. anonimizacji danych, czyli usunięciu z nich danych osobowych.

Mają to być przede wszystkim sprawy najciekawsze i najczęściej występujące, czy pokazujące pewne zmiany w orzecznictwie i nie tylko orzeczenia prawomocne. Możliwe jest też powiązanie ze sobą orzeczeń, zarówno kolejnych instancji w tej samej sprawie, jak również wyroków o podobnej problematyce lub przeglądanie ich według określonych kryteriów.

Pierwszy opublikowany wyrok dotyczy sprawy karnej kierowcy zatrzymanego przez policję do kontroli drogowej. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu, choć przekroczenie nie było znaczne. Sąd rejonowy warunkowo umorzył postępowanie wobec niego, ukarał go rocznym zakazem jazdy samochodem, orzekł też 2 tys. zł środka karnego.

W opublikowanym uzasadnieniu sąd wyjaśnia m.in. dlaczego orzekł zakaz prowadzenia pojazdów określonych w kategorii B prawa jazdy, a nie wszystkich pojazdów.

Uruchomienie portalu orzeczeń ma służyć edukacji prawnej społeczeństwa. Prezes białostockiego sądu rejonowego Tomasz Kałużny uważa również, że poddanie się takiej formie kontroli społecznej wpłynie też na samych sędziów np. w ten sposób, że swoje wyroki będą starali się uzasadniać w jak najbardziej przystępny sposób.

Białostocki sąd rejonowy wdraża kilka projektów informatycznych. To uruchomiony niedawno portal informacyjny dla stron postępowań oraz wdrażany projekt dotyczący elektronicznego potwierdzenia odbioru. (PAP)