Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska zwróciła uwagę, że nachodzące lata trzeba będzie maksymalnie wykorzystać, bo - jak oceniła - prawdopodobnie już nigdy nie będzie dla miasta tyle pieniędzy z funduszy unijnych, jak z nowej perspektywy finansowej na lata 2014-2020. Zapowiedziała, że będą kontynuowane i kończone największe inwestycje, a także rozpoczynane nowe, min. rewitalizacja całych kwartałów w śródmieściu miasta oraz budowa dróg dojazdowych do autostrad.

Zdanowska zastrzegła jednak, że to dopiero projekt budżetu, który będzie konsultowany już z nowymi radnymi i z mieszkańcami.

Jak poinformował skarbnik miasta Krzysztof Mączkowski, w projekcie budżetu przewidziano wydatki ogółem (razem z inwestycjami) na poziomie ponad 4,1 mld zł. Najwięcej pieniędzy miasto planuje wydać na transport i infrastrukturę drogową - 1,2 mld zł, edukację - 964 mln zł i pomoc społeczną - 435 mln zł. Zaplanowano także wydatki m.in. na gospodarkę komunalną - w wysokości 254 mln zł, administrację - 222 mln zł i kulturę - 185 mln zł.

Wśród największych kontynuowanych w przyszłym roku inwestycji będą: budowa nowego dworca Łódź Fabryczna wraz z przebudową układu komunikacyjnego wokół niego oraz trasa W-Z łącząca największe łódzkie osiedla - Retkinię i Widzew Wschód.

Według projektu dochody miasta planowane są na poziomie 3,82 mld zł i będą o prawie 300 mln zł większe niż w budżecie na 2014 r. Pieniądze maja wpływać do miejskiej kasy m.in. z tytułu podatku PIT, subwencji rządowej, dotacji z UE, podatków, głównie od nieruchomości i opłat lokalnych.

Przewidziany deficyt to 298,2 mln zł, będzie mniejszy o ok. 270 mln zł od ubiegłorocznego. Ma zostać sfinansowany m.in. z emisji obligacji komunalnych czy długoterminowych kredytów.

Decyzję o ostatecznym kształcie projektu podejmą radni. (PAP)

jaw/ gma/