Resort chciał dokupić kilka czarnych strzelb gładkolufowych, kaliber 12 z uchwytem pistoletowym. Wartość zamówienia nie mogła przekroczyć 30 tys. euro.

Broń miała być przeznaczona dla tzw. grup realizacyjnych, czyli policji skarbowej "z pierwszej linii frontu", zwalczającej grupy przestępcze specjalizujące się np. w nielegalnym obrocie paliwami, fikcyjnymi fakturami, czy wyłudzeniami VAT na wielką skalę. (PAP)