We wtorek rząd przyjął projekt nowelizacji ustaw dotyczących zabezpieczenia emerytalnego. Zgodnie z nim składka przekazywana z ZUS do OFE zostanie zmniejszona z 7,3 proc. do 2,3 proc., a potem będzie stopniowo wzrastać, by w 2017 r. osiągnąć 3,5 proc. Pieniądze, które zamiast trafić do OFE, pozostaną w ZUS, pójdą na specjalne indywidualne subkonta. Zasady dziedziczenia pieniędzy na subkontach w ZUS będą takie same, jak w OFE. Według premiera Donalda Tuska rozwiązania te zmniejszają potrzeby pożyczkowe Polski do 2020 r. o ok. 190 mld zł.
Krytyczny wobec tych regulacji jest m.in. były wiceprezes NBP prof. Krzysztof Rybiński, który zapowiedział zbieranie podpisów pod pozwem zbiorowym obywateli przeciw rządowi, o utracone korzyści wynikające z proponowanej zmiany w OFE. Z roszczeniem w trybie pozwu zbiorowego może wystąpić grupa co najmniej 10 osób, górna granica nie jest określona.
TNS OBOP przeprowadził sondaż telefoniczny w dniach 9-10 marca na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)