Szef NBP komentował m.in. pomysły gospodarcze PiS.

"Coraz wyraźniej artykułowane są plany dodatkowego opodatkowania banków, przy czym nieprecyzyjność i zmienność tych propozycji może utrudniać oszacowanie ewentualnych skutków" - mówił Belka.

Zwracał uwagę, że wśród tych pomysłów są propozycje konstrukcyjnie od siebie odległe, jak opodatkowanie aktywów, pasywów czy transakcji.

"Niewykluczone jest równogległe wprowadzenie w życie dodatkowego opodatkowania, jak i ustawowej restrukturyzacji kredytów walutowych, co z punktu widzenia skumulowanego efektu i kluczowej roli banków w polskim systemie finansowym może istotnie osłabić stabilność finansową, która jest przecież warunkiem zrównoważonego systemu gospodarczego" - ocenił szef NBP.

Podkreślał, że realizacja niektórych pomysłów gospodarczych "może negatywnie wpłynąć na odporność banków na szoki i istotnie osłabić stabilność finansową".

Prezes NBP przyznał zarazem, że niektóre pomysły pojawiające się w ugrupowaniach politycznych są reakcją na oczekiwania społeczne. Sposób udzielania kredytów walutowych, niewystarczająca reakcja na zmianę kursu walut, sprzedaż tzw. polisolokat, to zdaniem Belki działania, którymi "banki sprowadziły na siebie społeczne odium". "Banki muszą odbudować swoją pozycję jako instytucje zaufania publicznego" - przekonywał prezes NBP.

Belka zapewniał jednocześnie, że "polski system bankowy jest stabilny", a "pozycja kapitałowa większości banków jest silna". "MFW pokazuje go jako przykład niemal bliski ideału" - powiedział. "Ale wiemy doskonale, że to nie jest dane raz na zawsze i że drzemią, w nowej sytuacji prawnej, która może powstać, duże niebezpieczeństwa dla tego sektora" - dodał.

Podczas konferencji BIK wypowiadał się też prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz. "Nie testujmy w nieskończoność odporności sektora bankowego, przez wprowadzanie różnych rozwiązań" - przestrzegał, dodając, że ma na myśli m.in. pomysł podatku bankowego.

Pietraszkiewicz przekonywał, że jest "przeciwny temu, żeby to bankowość ponosiła pełną odpowiedzialność i koszty restrukturyzacji niebankowych instytucji finansowych".

Krytykował skutki wejścia w życie ustawy, likwidującej Bankowy Tytuł Egzekucyjny. "Nie może być tak, żeby pozbawić sektor bankowy zdolności do dochodzenia należności" - mówił Pietraszkiewicz. (PAP)

pś/ mhr/