Resort finansów proponuje, by kwota bazowa służąca do wyliczania nauczycielskich wynagrodzeń w 2020 r. wynosiła 3 337,55 zł. I choć faktycznie wzrośnie ona o 292,34 zł, to nie będzie to raczej równoznaczne z podwyżkami dla nauczycieli.

Szef MEN  zapowiada podwyżki dla nauczycieli w przyszłym roku>>

 

Korekta z 2019 r.

A to dlatego, że rząd podwyższył wynagrodzenia pedagogów w  2019 r., ale nie korygując kwot określonych w ustawie budżetowej. Pozostawiono ją na poziomie określonym na styczeń 2019 - czyli 3.045, 21 zł. Wzrost wyniesie właśnie ok. 9,6 proc., co jest tożsame z podwyżką wynagrodzeń od 1 września 2019 r.

 

 


 

A zatem wbrew obawom związkowców tegoroczna podwyżka zostanie uwzględniona w przyszłorocznym budżecie, natomiast - na tym etapie - nie zapowiada się, że resort edukacji wprowadzi kolejne. Wprawdzie minister Dariusz Piontkowski zawarł taką sugestię w opublikowanym w środę liście do nauczycieli, ale w projekcie ustawy budżetowej nie ma potwierdzających to zapisów. 

Podwyżka dla nauczycieli to ok. 145 zł>>

 

Średnie wynagrodzenia to teoretyczny model, który służy przede wszystkim do planowania i oceny działań jednostek samorządu terytorialnego.  Dzięki tym kwotom mogą one zaplanować, ile pieniędzy wydadzą na wypłaty dla zatrudnianych przez siebie pedagogów. Dodatkowo nie jest to pułap wynagrodzeń, który musi osiągnąć każdy pedagog. Zwiększenie kwot przekłada się też na podwyżki minimalnych kwot wynagrodzenia, co MEN robi w drodze rozporządzenia.

 

W 2020 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto:

  •        3337,55 zł dla nauczyciela stażysty;
  •        3 704,7 zł dla nauczyciela kontraktowego;
  •        4 806,1‬ zł dla nauczyciela mianowanego;
  •        6 141,1 zł dla nauczyciela dyplomowanego.