Projekt ustawy budżetowej na 2022 r. zakłada utrzymanie kwoty bazowej w wysokości  3537,80 zł - czyli na tym samym poziomie co przez cały 2021 r.

 

Zamrożenie pensji i nagród

Jako że ta wartość ma kluczowy wpływ na wysokość minimalnego wynagrodzenia - jeżeli kolejnych zmian nie będzie minimalne wynagrodzenie nauczycieli w 2022 wyniesie (brutto):

  •         nauczyciel stażysta - 2949 zł;
  •         nauczyciel kontraktowy - 3 034 zł;
  •         nauczyciel mianowany - 3445 zł;
  •         nauczyciel dyplomowany - 4046 zł.

Subwencja oświatowa ma wzrosnąć o 2,6 proc. - czyli mniej niż w zeszłym roku, kiedy to wzrosła o 4,2 proc.  Pozostałe kwoty powiązane z wynagrodzeniem i nagrodami nauczycieli zostaną utrzymane na tym samym poziomie, co - przy rosnącej inflacji - de facto oznacza obniżkę.

ZNP rozpoczyna zbiórkę podpisów pod projektem nowego systemu wynagrodzeń nauczycieli>>

Nagrody i fundusze na doskonalenie bez podwyżek

W dodatku jako podstawę uwzględniono kwoty ze stycznia 2018 - czyli nie tylko nie wzięto pod uwagę rosnącej inflacji, ale też nawet sprzed podwyżek dla nauczycieli, które i tak nie oszołomiły pedagogów swoją wielkością. Ustawa okołobudżetowa określa też środki na nagrody i doskonalenie zawodowe nauczycieli. Według projektu na 2022 r. na wypłaty nagród dla nauczycieli za ich osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze wyodrębnia się w budżetach wojewodów łącznie w wysokości do 2744 średnich wynagrodzeń nauczyciela stażysty - według kwoty bazowej na 1 stycznia 2018 r. Na wypłaty nagród dla nauczycieli za ich  osiągnięcia  dydaktyczno-wychowawcze  wyodrębnia  się  w  budżecie  ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania  wyodrębnia się natomiast kwoty w wysokości do 2015 średnich wynagrodzeń nauczyciela stażysty (również z 2018 r.).

Składniki i stawki wynagrodzenia nauczycieli>>

Sprawdź w LEX: Jak prawidłowo powinien być naliczony odpis na ZFŚS dla nauczycieli i pracowników obsługi w szkole? >

Zamrożono pieniądze na doskonalenie nauczycieli, według projektu w budżetach wojewodów wyodrębnia się środki na wspieranie  organizacji doradztwa metodycznego na obszarze województwa, w łącznej wysokości 12.400 średnich  wynagrodzeń  nauczyciela dyplomowanego. Pod uwagę będzie brana wysokość wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego z stycznia 2018 r. (tak samo było w 2020 r.).

Czytaj w LEX: ZFŚS w oświacie - odpisy i zasady korzystania z funduszu >

 

MEiN planuje reformę

Minister edukacji utrzymuje, że podwyżki będą - na razie wygląda jednak na to, że będą powiązane ze stratą niektórych dodatków i zwiększeniem pensum. Tak wynika z założeń do noweli Karty Nauczyciela.  MEiN proponuje m.in. zwiększenie pensum nauczyciela o dwie godziny. Ale to nie wszystko – pedagodzy uczący przedmiotów, które według resortu wymagają mniej czasu na przygotowanie się do zajęć lub sprawdzanie prac pisemnych, mają realizować po dwie godziny zajęć rozwijających zainteresowania. Chodzi o nauczycieli wychowania fizycznego, plastyki i muzyki.

 

Proponuje, też powiązanie pensji z minimalnym wynagrodzeniem, co zapewniałoby waloryzację. Pomysły negatywnie oceniły związki zawodowe, które wycofały się z dyskusji.

- Na razie nie jesteśmy zainteresowani wznowieniem rozmów, chyba że MEiN zmodyfikuje swoje propozycje - mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP - Chcemy powiązania nauczycielskich wynagrodzeń ze średnią pensją w gospodarce narodowej tak, jak proponujemy w naszym projekcie, pod którym zbieramy podpisy - mówi.

 

 

ZNP: deklaracje ministra w rozbieżności z projektami

Wskazał na to, że kwota bazowa w projekcie ustawy budżetowej na rok 2022 jest taka sama, jak ta obowiązująca od 1 września 2020 r. i wynosi 3537,80 zł.

- Jest to, więc drugi rok zamrożenia kwoty bazowej dla nauczycieli w ustawie budżetowej. Oznacza to brak zabezpieczenia środków finansowych w budżecie państwa na rok 2022 na podwyżki dla nauczycieli –komentuje Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Podał także, że subwencja oświatowa została zaplanowana na rok 2022 w wysokości 53 mld 365 mln 338 tys. zł, czyli jest o 2,6 proc. wyższa od tegorocznej subwencji. Przypomniał, że inflacja wynosi 5,4 proc.

- Nie mamy więc dobrych wieści na ten nowy rok szkolny. Nie ma pieniędzy w przyszłorocznym budżecie na podwyżki dla nauczycieli. Niskie płace zniechęcają zaś młodych ludzi do podjęcia pracy w szkołach i przedszkolach, a doświadczeni nauczyciele rezygnują z pracy. Pogłębia się kryzys kadrowy – powiedział.

 

Dlatego – jak mówił – ZNP domaga się nowelizacji ustawy o nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych, pozwalającej na pracę nauczycieli, którzy przeszli na to świadczenie. Obecnie nauczyciele, którzy korzystają ze świadczeń kompensacyjnych, które są odpowiednikiem emerytur pomostowych dla nauczycieli, nie mogą dorabiać, pracując w szkole lub przedszkolu.