Od kilku dni cieszymy się, że nasi gimnazjaliści w Międzynarodowej Ocenie Umiejętności Uczniów (PISA) są na 1. miejscu w UE z matematyki oraz z czytania i interpretacji i zajmują 3. lokatę w naukach przyrodniczych.
Ale w tym entuzjazmie pominięto informację, że 15-latkowie wypełniali też specjalne kwestionariusze nt. ich emocji i szkolnej atmosfery – zauważa "Metro", dodając: może dlatego, że w tych kategoriach zajmujemy dół stawki!
Jak się okazuje, 67 proc. polskich uczniów przyznało, że czuje się w szkole szczęśliwym, przy czym we wszystkich badanych państwach i regionach jest 80 proc. takich uczniów. W efekcie zajęliśmy dopiero 58. miejsce na 64.
Do tego ponad 10 proc. więcej uczniów niż w 2003 r. uważa, że szkoła to strata czasu; wzrasta też przekonanie, że nie przygotuje ona do dorosłego życia, wyboru dalszej zawodowej drogi i do dorosłości. Spada też poczucie przynależności uczniów, bycia na swoim miejscu w szkole – wymienia gazeta.

Polecamy: Szybkie rozpoznanie oznak depresji u ucznia może zapobiec tragedii