Jak poinformował Krajowy Instytut Statystyczny (INE) w Lizbonie, we wrześniu br. produkcja w portugalskiej budowlance zmniejszyła się o 13,5 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem w 2012 r.

"Tendencja spadkowa widoczna jest również pod względem liczby zatrudnionych oraz wysokości ich zarobków. We wrześniu br. zanotowaliśmy zmniejszenie liczby pracowników sektora budowlanego o 14,4 proc. wobec tego samego okresu w ub.r. Redukcji uległy również wynagrodzenia – o 12,1 proc.” - poinformował INE.

Z danych INE wynika, że tendencja spadkowa następuje w podobnym stopniu w sektorze budownictwa mieszkaniowego, jak i publicznego. W pierwszym przypadku produkcja zmniejszyła się o 13 proc., zaś w drugim o 13,9 proc.

Tymczasem według szacunków Portugalskiej Konfederacji Budowlanej (CPCI) aż 80 proc. osób, które w ostatnim roku straciły pracę w tym iberyjskim kraju, stanowią właśnie pracownicy sektora budowlanego oraz firm działających w branży nieruchomości.

"W ostatnim roku zatrudnienie straciło w Portugalii 103 tys. pracowników. Wśród nich 84 tys. to osoby zatrudnione wcześniej w którymś z tych dwóch sektorów” - poinformowała CPCI.

Zdaniem przedstawicieli stowarzyszeń branżowych, głównym powodem zwolnień pracowniczych w portugalskiej budowlance jest wysoka liczba bankructw przedsiębiorstw w następstwie niewypłacalności finansowej. Ocenia się, że aktualnie działające w tym sektorze spółki zalegają bankom 19 mld euro.

Na poprawę sytuacji trudno liczyć, gdyż portugalski sektor budowlany ma coraz większe problemy w uzyskaniu kredytów. Od stycznia do czerwca br. spółkom tej branży przydzielono łączne pożyczki o wartości niższej niż 19 mld euro, czyli na poziomie z pierwszego półrocza 2004 r.

Według szacunków INE w tym roku w portugalskim sektorze budowlanym niewypłacalność ogłosiło już ponad 800 firm, czyli jedna piąta ze wszystkich spółek, które zadeklarowały, że ich majątek jest niewystarczający, by spłacić zobowiązania wobec wierzycieli. (PAP)