W konferencji współorganizowanej przez Uniwersytet Medyczny w Łodzi, wzięli udział niepełnosprawni z całej Polski oraz specjaliści – lekarze, psycholodzy, doradcy zawodowi i eksperci zajmujący się polityką społeczną.

Osoby niepełnosprawne stanowią średnio 1-2 proc. studentów wyższych uczelni w kraju. Według danych GUS (2013 r.) ich liczba sięga 31,6 tys., z czego ponad 2 tys. to osoby niesłyszące, 2,7 tys. niewidomi i słabowidzący, 8,5 tys. osoby z dysfunkcjami ruchu (chodzący) i 0,6 tys. poruszający się na wózkach inwalidzkich.

Według poruszającego się na wózku studenta Aleksandra Sapielaka, postrzeganie osób niepełnosprawnych w Polsce powoli się zmienia. "Wciąż jednak istnieje stereotyp, że osoby z porażeniem mózgowym to ludzie upośledzeni umysłowo. Z taką postawą spotkałem się, gdy chciałem zapisać się na kurs języka obcego. Usłyszałem upośledzonych nie przyjmujemy, a ja jestem sprawny intelektualnie" - podkreślił.

Sapielak studiuje zdalnie informatykę i jednocześnie pracuje w tym zawodzie w biurze nasiennictwa leśnego. Pracę zdobył dzięki uczestnictwu w programie stażowym w administracji publicznej organizowanym przez PFRON. Po stażu uzyskał dobre oceny i zaproponowano mu zatrudnienie na umowę zlecenie.

"Przeszedłem normalną procedurę kwalifikacyjną, musiałem pokazać, co umiem. Praca to dla mnie nie tylko możliwość zdobywania praktyki, ale i okazja do społecznej integracji, z którą niepełnosprawni mają najwięcej problemów. Większość ofert to praca zdalna, a dla nas ważne jest wyjście z domu, do ludzi" - zaznaczył.

Zdaniem Sapielaka, już na etapie podstawowej edukacji niepełnosprawnych dzieci popełniane są błędy, które później – w dorosłym życiu - utrudniają uzyskanie samodzielności i zdobycie pracy. "Takie dzieci często dostają dobre oceny +na pocieszenie+, bo są niepełnosprawne" - wyjaśnił.

Jak poinformował specjalista ds. niepełnosprawnych na łódzkim UM Witold Olszewski, na uczelni tej kształci się obecnie ponad stu studentów i sześciu doktorantów z różnymi stopniami niepełnosprawności. UM zatrudnia 24 niepełnosprawnych.

"Z każdym rokiem, z każdą nową rekrutacją zauważamy wzrost liczby niepełnosprawnych kandydatów. Jeszcze dwa lata temu o indeks starało się ok. 70 takich osób, obecnie mamy ich ponad sto" - podał Olszewski.

Na Politechnice Łódzkiej studiuje ponad 300 niepełnosprawnych. Zdaniem szefowej biura osób niepełnosprawnych na PŁ Joanny Sztobryn-Giercuszkiewicz, kierunki politechniczne dają duże szanse na zatrudnienie. Największą popularnością cieszy się informatyka oraz organizacja i zarządzanie.

"Ścieżki kariery zawodowej tych osób wyglądają różnie, dużo zależy od rodzaju niepełnosprawności, ale i od osobowości – część wpada w +pułapkę świadczeniową+, a o tych, którym bardzo zależy na pracy, można powiedzieć, że niepełnosprawność im nie przeszkadza" - zaznaczyła.

Biura dla osób niepełnosprawnych na uczelniach prowadzą warsztaty, szkolenia oraz doradztwo zawodowe dla swych podopiecznych. Niepełnosprawni mogą też korzystać ze wsparcia PFRON, w postaci staży, dotacji, zwrotów kosztów wyposażenia stanowisk pracy, szkoleń. W 2014 r. z takich form pomocy w Łódzkiem skorzystało ponad 400 osób. (PAP)