Już dzisiaj, bez rządowej reformy, wiek emerytalny kobiet i mężczyzn wyrównał się. Według najnowszych statystyk ZUS, w roku 2011 na emeryturę przechodzili mężczyźni, którzy ukończyli średnio 60 lat. Kobiety pracowały zaledwie pół roku krócej.

W przypadku stażu pracy też nie ma znaczących różnic. Jeremi Mordasewicz z organizacji pracodawców Lewiatan nie ma wątpliwości, że taka sytuacja jest efektem reformy pomostowej. (PAP)

tpo/