Jak powiedział PAP rzecznik olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Karol Głębocki obecnie drogowcy na 80 kilometrach budowanych dróg, które krzyżują się ze szlakami wędrówek żab rozstawiają specjalne plotki. Pod ochroną herpetologiczną są odcinki modernizowanych dróg krajowych nr 7 między Olsztynkiem a Nidzicą i Pasłękiem a Miłomłynem oraz nr 16 między Borkami Wielkimi a Biskupcem.

Gdy wędrujące żaby podejdą pod barierkę to przyrodnicy przenoszą je na drugą stronę budowanej drogi - wyjaśnił Głębocki.

Profesor Zbigniew Endler z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie powiedział PAP, że ochrona płazów jest niezwykle ważna, gdyż w ostatnich latach obserwuje się spadek ich populacji. Jak wskazują opracowania w ciągu 10 lat populacja płazów spadła o 40 proc.

Płazy wędrują wiosną od marca do kwietnia z miejsc zimowania do zbiorników, w których łączą się w pary, a następnie by samice mogły złożyć skrzek. Podczas tych wędrówek wiele żab ginie. Migracji i zagrożeń z nich wynikających nie można uniknąć, gdyż płazy mają wiosenne wędrowanie wpisane w pamięć genetyczną.

Jak ocenił prof. Endler najlepszym rozwiązaniem byłoby tworzenie zbiorników kompensacyjnych, które znajdowały by się blisko miejsc zimowania, tak by płazy nie musiały w swych wędrówkach przekraczać dróg. (PAP)

ali/ ls/