Zdaniem Ruiego Berkemeiera, koordynatora lizbońskiego CIR, na koniec bieżącego roku wynik może być gorszy o 1 mln ton wobec 2010 r., kiedy to cała branża odebrała w Portugalii 5,2 mln ton odpadów.

Jak szacuje centrum, do końca 2012 r. także pięciu głównych odbiorców odpadów w tym iberyjskim kraju otrzyma o około 20 proc. mniej śmieci w porównaniu z 2010 r.

“Będzie to drugi z rzędu rok spadkowej tendencji u największych graczy tego sektora. W 2011 r. odebrali oni o 300 tys. ton śmieci mniej, czyli o 10 proc. gorzej niż w 2010 r.” - oszacował Rui Berkemeier.

Spółkom Valorsul, Tratolixo, Amarsul, ERSUC oraz Limpor dostarczono w ub.r. 3,04 mln ton śmieci. W porównaniu z 2010 r. największy spadek odbieranych odpadów zanotował Tratolixo. Firmie obsługującej zachodnią i północną aglomerację lizbońską dostarczono 169 tys. ton odpadów mniej. Drugi pod względem strat był ERSUC, operujący w Coimbrze i Aveiro. Spółka odnotowała spadek na poziomie 59 tys. ton.

“Spadek wolumenu śmieci w centrach odbioru i zarządzania odpadami nie wynika wcale ze wzrostu ekologicznej świadomości w Portugalii. Głównym powodem malejącej liczby odpadów jest słabnąca konsumpcja portugalskich gospodarstw domowych, a także rosnące bezrobocie, które wynosi już prawie 16 proc.”, odnotował Rui Berkemeier.

Według centrum, notowany w ostatnich dwóch latach spadek liczby plastikowych toreb na portugalskich składowiskach odpadów wynika z wprowadzenia opłat na te produkty przez niektóre sieci handlowe.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

zat/ drag/