W „Indeksie Intensywności Inwestycyjnej” za okres II kwartał 2011 r. – I kwartał 2014 r. JLL zestawiła wolumen transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych z wielkością gospodarki danego miasta - jego PKB według parytetu siły nabywczej za 2013 r.

W zestawieniu pierwsze miejsce zajął Londyn, kolejne Oslo, Monachium, Sztokholm i Kopenhaga. Warszawa była szósta, wyprzedzając Paryż, Nowy Jork czy Tokio.

Jak podkreśliła JLL w komunikacie, jeśli weźmie się pod uwagę wyłącznie wartość umów kupna i sprzedaży, to w globalnych rankingach na szczycie są Londyn, Nowy Jork, Tokio czy Paryż jako rynki cieszące się największym zainteresowaniem inwestorów. Jeśli jednak przyrówna się wolumen transakcji do wielkości i możliwości gospodarki danego miasta wyniki będą inne.

Jak podkreślił dyrektor zarządzający JLL w Polsce Tomasz Trzósło, aktywny rynek nieruchomości komercyjnych staje się coraz częściej potwierdzeniem ogólnej atrakcyjności inwestycyjnej miasta.

"Bardzo wysokie – szóste – miejsce Warszawy, przed tak atrakcyjnymi miastami jak Paryż czy Nowy Jork potwierdza dużą atrakcyjność stołecznego rynku inwestycyjnego, a także zaufanie ze strony zagranicznych inwestorów. Dla wielu z nich stolica Polski stanowi istotny element portfela inwestycyjnego” - ocenił Trzósło.

JLL przypomniało, że w badanym okresie na warszawskim rynku nieruchomości komercyjnych zrealizowano transakcje inwestycyjne o łącznej wartości ok. 4,7 mld euro. Wśród nich znalazły się np. sprzedaż 77 proc. udziałów w kompleksie Złote Tarasy za 475 mln euro w 2012 r., czy biurowca Rondo 1 za 300 mln euro w 2014 r. Doszło też do licznych transakcji sprzedaży mniejszych nieruchomości - podkreśliła JLL.(PAP)