Podczas poświęconej sprawom rolnictwa konferencji Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Kielcach, Olejniczak poinformował, że widział już urzędowe pismo Komisji Europejskiej, odpowiadające na skargi 2700 rolników z województwa świętokrzyskiego. Dotyczyły one trybu wypłaty odszkodowań przez Agencję Rynku Rolnego za straty poniesione przez plantatorów ogórków i pomidorów w 2011 roku w wyniku epidemii E. coli.

"Komisja Europejska, na podstawie wyjaśnień przesłanych przez polski rząd, zdecydowała nie podejmować dalszych działań w sprawie tzw. afery ogórkowej. To oznacza, że nie będzie wypłat dodatkowych odszkodowań z budżetu Unii Europejskiej. Oficjalna odpowiedź powinna w najbliższych dniach dotrzeć do Polski" - powiedział w czwartek w Kielcach Olejniczak.

W regionie świętokrzyskim rekompensaty otrzymało 1300 rolników, a starało się o nie 5 tys. osób. Pełnomocnik poszkodowanych rolników Irena Romanowska poinformowała PAP, że nie zrezygnują oni z walki o wypłaty odszkodowań.

"To druga informacja o pozostawieniu rolników samymi sobie w tej sprawie, jaka w czwartek do mnie dotarła. Do południa dowiedziałam się o umorzeniu przez prokuraturę śledztwa wszczętego po interwencjach parlamentarzystów. Poszukamy innych dróg walki o odszkodowania. Na Ponidziu, gdzie mieszka najwięcej poszkodowanych rolników, ludzie przez rok nie mieli z czego żyć" - powiedziała PAP Romanowska.

Tzw. afera ogórkowa dotyczy wypłaty odszkodowań za straty poniesione przez producentów rolnych w 2011 r. w wyniku epidemii E. coli. Unia Europejska przeznaczyła wówczas 227 mln euro na wypłaty odszkodowań, Polsce przypadło z tej puli 46,4 mln euro.

2700 świętokrzyskich rolników – uprawiających głównie ogórki i pomidory - twierdzi, że nie dotarły do nich informacje na temat możliwości ubiegania się o rekompensaty. Większość producentów sądziła, że odszkodowania należą się tylko rolnikom uprawiającym warzywa w szklarniach i tunelach foliowych. Dopiero kilka dni przed ostatecznym terminem składania wniosków dowiedzieli się, że o odszkodowania mogą ubiegać się także uprawiający warzywa gruntowe. Odszkodowania w regionie otrzymało 1300 na 5000 starających się o nie osób.

Epidemia E. coli wybuchła w połowie maja 2011 r., w jej następstwie w Europie zmarło około 50 osób. Jedno z ognisk epidemii znajdowało się w północnych Niemczech, a drugie w południowo-zachodniej Francji. (PAP)

and/ je/ jbr/